Dziękuję za słowa otuchy :] Pomogło mi trochę i wzięłam się za Effie. Tym bardziej, że mam już kolejne pomysły i projekty, a nie lubię mieć rozgrzebanych kilku dziergadeł na raz. (Co prawda od baaaaaardzo dawna mam rozbabrany jeden projekt, którego skończyć nie mogę. Mimo że sam wzór jest prosty. Na szczęście mam dobrą wymówkę: druty na jakich robię są plastikowe, i fatalnie mi się na nich robi, bo obcierają ręce. W takich warunkach dzierganie jest katorgą a nie przyjemnością. Jak w końcu kupię lepsze druty to dokończę ;))
Jakiś czas temu pożyczyłam od Marwalen (dziergaczka z Białegostoku, którą poznałam w czerwcu na publicznym dzierganiu) wool windera :D:D Zabawy mam co nie miara. Najpierw przewinęłam alpakę, potem wełnę z motków, potem jakieś dziwactwa, które miałam w zapasach, potem wzięłam się za prucie (które ze zwijarką przestaje być katorgą). A ostatnio odkryłam, że prostowanie włóczki nie musi być takie męczące jeśli najpierw się ją zwinie w luźne kłębki, wsadzi do sokownika (sposób opisywany przez Kath) i przewinie na ściślejsze. Żyć nie umierać ;)
sobota, 5 grudnia 2009
Zabawy
Autor: Fiubzdziu o 10:55 4 komentarze
Etykiety: drutowanie/ knitting
środa, 2 grudnia 2009
Zaległości
Autor: Fiubzdziu o 13:30 7 komentarze
sobota, 28 listopada 2009
Hafla
Hafla - przyjęcie lub impreza z tańcem arabskim. Może mieć charakter prywatny, gdy organizowana jest przez tancerkę dla przyjaciół, lub bardziej oficjalny i publiczny, a nawet przekształcić się w festiwal tańca orientalnego. Na hafli tancerki kolejno występują z popisami solowymi do muzyki granej przez zespół albo odtwarzanej z płyt, częste też są występy grupowe, nierzadko improwizowane. Również pozostali uczestnicy imprezy mają okazję, aby wstać i pobawić się do muzyki środkowowschodniej.
Grupa Ishtarowa.
Reszta tutaj.
Autor: Fiubzdziu o 18:25 4 komentarze
czwartek, 26 listopada 2009
Wkurzam się
Kilka dni temu na mojej uczelni rozeszła się wiadomość, że w LEPie wypadliśmy najgorzej. Zebrały się ważne głowy i obradowały na ten temat. Jeszcze nie wiemy, co mądrego wymyślili, ale na pewno nie będzie to nic miłego. Kiedy na stomatologii była podobna sytuacja, to zaczęli im stawiać dwóje od góry do dołu. Nie wiem co ma to na celu, ale na pewno nie mobilizację studenta. Denerwuje mnie wiele rzeczy na mojej uczelni:
Autor: Fiubzdziu o 16:40 7 komentarze
Etykiety: studia/studies
czwartek, 5 listopada 2009
Wieczór tańca brzucha w Białymstoku

Autor: Fiubzdziu o 21:36 1 komentarze
Etykiety: taniec orientalny