Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 21 maja 2008

moje pierwsze blokowanie :]

Tak wygląda pierwszy zblokowany przeze mnie sweter, jeszcze w częściach pierwszych, ale już go zszywam (czego generalnie nie lubię). Brakuję jeszcze golfu do szczęścia, ale mam już ok połowę, więc powinno być z górki.

Szczególne podziękowania dla Asi! Niestety jestem w gorącej wodzie kąpana i nie doczekałam się instrukcji blokowania, robiłam intuicyjnie. Na szczęście, okazało się , że moja intuicja nie jest najgorsza i zrobiłam to tak jak trzeba :] Natomiast mam zamiar skorzystać z rad dotyczących prostowania.

Byłam dziś u Cioci, i dostałam, tzn wyłudziłam koleją partię włóczki. Co prawda Ciocia cieszy się, że ktoś inny teraz to będzie chomikował, nie ona. Włóczka to 100% wełny, w kolorze ecru/kremowym/szampańskim (co kto woli, i jak widzi ;P). Co do innych parametrów to nie wiem, bo włóczka ma lat 18 i pochodzi z ZSRR (jeszcze), a ja nie znam niestety rosyjskiego. (Zdjęcia wrzucę później, teraz mi aparat umarł, w związku z czym się ładuje). Z innym wyłudzonych od Cioci włóczek zrobiłam np.: turkusowe rękawki, fioletową czapkę, fioletowe mitenki, granatowe bolerko, lila bezrękawnik. Zdjęcia w moim albumie.

A na koniec gigantyczny kot mojej Cioci: Murka waży ponad 6 kilo i wygląda jak całkiem spory pies.

4 komentarze:

  1. No proszę, gratulacje! To nie jest takie trudne, jak się wydaje, można "wziąć na chłopski rozum", Albo babski! *^v^*
    Kot rzeczywiscie wielgaśny, jest co głaskać! ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję, dziękuję :]
    trzeba mieć ten chłopski rozum ;P
    Kot owszem jest gigantyczny, ale wcale nie jest przyjacielski. Najpierw się łasi, jak zaczynasz go głaskać to Cię atakuje. Ciocia po prostu rozpuściła kotkę strasznie :p do zabawy z nią używa skórzanej rękawicy :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadam nie w porę i wrzucam linka do postudiwania odnośnie blokowania: http://druciarnia.wordpress.com/2008/02/15/blokowanie/
    Widzę, że będzie drugie wdzianko zdarte z Evy :) Wiesz, że na Osince dziewczyny wykombinowały ten wzór podstawowy?
    Hihi widzę, że i tutaj lewicowe poglądy w kolorystyce się pojawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mam takich upodobań kolorystycznych. Co prawda, szaleję z kolorami, nawet neonowe róże mi się zdarzało wdziewać, ale do czerwieni jakoś nie mogę się przekonać. Brodo, wiśnia owszem, ale taka czerwień to mnie odstrasza. Oczywiście mój aparat przekłamał barwy, i to nie jest malinowy kolor a taki właśnie ostry. Ale o gustach się nie dyskutuję, więc szzzzzzzzz

    OdpowiedzUsuń