Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 25 maja 2008

scenki z życia ani trochę małżeńskiego

miejsce: pokój Kochanego
osoby: Kochany, ja

rekwizyty: druty żyłkowe nr4,

Leżymy, oglądamy film, w międzyczasie dziergam sweterek. Generalnie dzień wolny, czyli Wielkie Nic Nie Robienie.
Kochany: Daj mi drut.

I wystawia grabkę.

Ja: Po co Ci???

Kochany: Daj mi drut.

Grzecznie mu podałam jeden koniec. Kochany trzyma tak chwilę.

Ja: Chcesz mieć swoją parę drutów?

Kochany: Tak.

Ja: Chcesz się nauczyć dziergać?

Kochany: NIE!
Ja: ????
Nie próbuję zrozumieć po co mu te druty.


Inna scenka: to samo łóżko, inny film, rekwizyty podobne (druty proste nr4)

Kochany: Chcę Ci pomóc. Daj mi drut. Potrzymam Ci.
I łapie za kolorową końcówkę drutu bliższego. Trzyma, skutecznie uniemożliwiając mi pracowanie.
Ja: Kochany przeszkadzasz mi.
Kochany: Ale ja Ci chcę pomóc.

Ja: Wcale mi nie pomagasz. Puść już.

Po chwili negocjacji wracamy do oglądania filmu. Ja z dwoma drutami, Kochany z żadnym.


Kochany parodiujący mnie: wziął jeden drut, namotał na niego nitkę, i liczy. Za chwilę przestaje, zdejmuje wszystko z druta ze słowami:

- Źle, za mało oczek. Muszę nabrać więcej.
(Hahaha, bardzo śmieszne. ja tu się męczę, usiłując nabrać odpowiednią liczbę oczek, bo z moich wyliczeń nie zawsze to wychodzi, tak jak trzeba, a on się ze mnie nabija. Przyjemniaczek.)

1 komentarz:

  1. Mnie mój Marcin podbiera akcesoria - też dziergam namiętnie podczas oglądania TV, a on bezwiednie/nałogowo (jak kto woli) podbiera a to wsuwkę (do warkoczy) a to centymetr (zwija go zawsze odwrotnie) a to drutki. To by się nawet dało tolerować, ale ostatnio o mało co zdrapałby mi numerki z moich "mercedesów"! (albowiem jak wiadomo Inoxy to mercedesy wsród drutków :))

    OdpowiedzUsuń