Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 30 listopada 2008

Co się dzieje/ what's on needles

Gdyby ktoś był zszokowany częstotliwością postów, to wyjaśniam: nie rzuciłam studiów, tylko miałam luźniejszy tydzień :D
If anyone is supprised with number of recent post, I can explain that: I had quite pleasent week :D

Tak jak w temacie:

Like in title:

1. Zaczęłam nowy projekt. Pomysł podsunęła mi Truskaveczka, tzn umocniła mnie w moich gdybaniach na ten temat. Będzie tunika z motylimi rękawami, robiona z Angory Ram, na drutach 5mm. ZObaczymy czy da się to nosić :P
1. I started new project. It will be tunic with butterfly sleeves. I'm usning "Angora" Ram and needles 5mm. I got inspiration fron this pattern.

2. Beret Sonii Rykiel (ten z kwiatem) okazał się falstartem. Tak bardzo się na niego napaliłam, że dorwałam pierwszą z brzegu włóczkę, która okazała się za gruba. Duuuuuuużo za gruba. Oznacza to, że muszę się wybrać do pasmanterii po coś super cienkiego, bo ten (cholerny!) ściągacz patentowy powoduje, że dzianina jest hipergruba. Projekt wstrzymany do odwołania
2. Sonia Rykiel's Beret was false start. I want it so much, and I took first yarn I found in my stash. I turned out that is too thick for this project :( I have to buy another yarn. Project is hibernating.

3. Będąc przy beretach: obiecałam Agnieszcze (zbyt pochopnie, tzn chciałam, żeby już przestała mnie molestować) zrobić beret. Słowo się rzekło, kobyłka u płota :/
3. So if I'm with beret: I promised Agnieszka (too fast:/ I just want to g
et her off me) knit beret.

4. Szaliczek-warkocz, wg wzoru Dagny, w koszmarnym pudrowym różu zaczął mnie drażnić i został spruty. Z włóczką poczekam na jakieś noworodki płci żeńskiej. Gdybym miała więcej włóczki to bym zrobiła to coś, ale że nie mam to nie zrobię. Proste i logiczne, czyż nie? Zastanawiałam się jeszcze nad jakimś topem letnim, ale potem pomyślałam, że to akryl i umrę podczas upałów w tym czymś. Więc jednak czekam na jakieś zaciążenia w rodzinie i śród znajomych
.
4. Scarf-Cable, in terrible pink started piss me off. I frogged it. I will wait with this yarn for baby-girls. If I have more yarn I would do this, but I havn't. It's simple, isn't it? I was also thinking about summer top, but it;s acrylic, I'd die durnig hits. So i just wait for pregancy in family of friends.

5. Okazało się, że mam mnóstwo rudych i miedzianych włóczek.
5. I have soo many orangish yarns:

5.1 Pierwsza to ruda czterdziestka, z której miał bym prosty rozpinany sweterek, ale teraz jakoś mi ten pomysł nie leży i nie wiem co z tego zrobić. A może coś takiego? Ale rude?
5.1 Ginger wool: I was thinking about simple cardigan, but know I'm not sure. Or maybe something like that?
5.2 A druga to zdobyczna wełna w kolorze miedzi, która jest dość gruba i wydaje się gryząca, więc raczej nic co by miało kontakt z nagą skóra nie wchodzi w grę,
a do wrażliwców nie należę. Myślałam o tej torbie + może jakaś kamizelka? Np taka jak ta Brahdelt? Albo jakieś wdzianko warkoczowe?
5.5 Copper wool: it seems to be quite thick and itchy. So it can't be something what have skin contact. Maybe this bag and Brahdelts cami? Or cabled cardigan?

6. Zielona alpaka leży odłogiem i nie mam na nią pomysłu. Tzn mam mnóstwo i nie wiem za co się zabrać, czy samej coś zaprojektować czy poszukać w necie jakiegoś wzoru (myślałam o Prudence lub Emily Kim Hargreaves). Tak bardzo chciałabym zrobić z tego jakiś funkcjonalny sweterek ale za razem oryginalny. Czyli osiołkowi w żłobie dano za dużo :p
6. Green alpaca is waiting for better time- I have
NO idea. Ok, I have so many ideas and I can't decide which one choose. Design myself or serch for some pattern ( Prudence or Emily by Kim Hargreaves)? I'd like to do something casual but oryginal.

7. Jestem w trakcie odzyskiwania włóczki ze stare
go swetra. Mam z niego zrobić coś dla Joli, ma być zakładany, ażurowy sweterek. Macie jakieś ciekawe ażury? Nie ciekawe też mogą być.
7. I had this one old pullover, I frogged it. Now I'm during refreshing yarn, and will knit wrap cardigan for my sister. Maybe lace? Do you have any interesting lace patterns?

8. I jeszcze czerwona Lorena. Rozpinany letni sweterek? Na wiosnę powinnam się wyrobić :P
8. And red "lorena". Summer cardigan? I shall finished befor spring :P
Wniosek z tego jeden: dużo myślę, mało robię. No i wszelkie sugestie mile widziane.
So... I'm thinking a lot and doing nothing :) Any suggestion
s?

Chciałam się jeszcze pochwalić, co dostałam od taty n
a imieniny. Dodam, że jest wykonane własnoręcznie przez Rodzica. Jestem z niego na prawdę dumna :D
I got this from my father on name's day. He did it himself. I'm realy proud of him :D

Ps. Zdjęć brak, bo byłoby ich za dużo :P

8 komentarzy:

  1. Piękny świecznik! Mój tata kiedyś był kowalem, szkoda, że zrezygnował.
    Ale dużo wyborów przed Tobą, ten motylowy sweterek z warkoczem wpadł mi też w oko, tylko nie mam na niego na razie włóczki. Chyba czas wybrać się na zakupy! *^v^*
    Nie ma czegoś takiego jak "za dużo zdjęć"... ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciągle mi chodzi po głowie, że gdzieś widziałam włóczkę ze zgrubieniami na ten sweterek motylowy, ale nie wiem gdzie (oby nie na Ebay'u).Świecznik piękny, co prawda mój tata na życzenie może mi wykonać użytkową "lekka konstrukcję stalową" ale to zdecydowanie nie ten rodzaj twórczości... Twoje dylematy włóczkowo projektowe - za duzo tego - nie mogę w niedzielę wieczorem ogarnąć. Co do beretu - znaczy nie muszę na razie mieć wyrzutów, ze nie skończyłam tłumaczyć? Póki co nadal nic nie rozumiem z reszty opisu :/

    OdpowiedzUsuń
  3. No dobra przyznam się, że nie chciało mi się bawić ze zdjęciami :P linki były łatwiejszą opcją.

    Kath, oczywiście, że nie musisz mieć wyrzutów sumienia :P Tak pi x drzwi, mniej więcej rozumiem o co chodzi. A reszty można się domyślić. No i druga sprawa: mam w grupie Białorusinkę, która zgodziła się przetłumaczyć schemat, jak tylko dostarczę jej to na papierze (i tu się zaczynają schody bo moja drukarka przestała współpracować).

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczny swiecznik...piekny..a twoje plany robotkowe powalajace..hmm mam nadzieje,ze cie nie przywala:)..napewno czesc zrealizujesz i bedzie to ta najpiekniejsza czesc...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  5. No to już teraz widać po kim odziedziczyłaś twórcze talenty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widać po kim jesteś taka zdolna :)
    co do kwestii włóczkowo wytwórczych to nie znam się niestety, więc powiem tylko, że tuniczka z motylimi rękawami jest PIĘKNA! koniecznie zabierz się za nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czesc :-) Z robieniem z alpaki uwazaj - jezeli wloczka to 100% tego wlokna, to znaczy ze zapewne jest bardzo miekka. Zaleta, ktora w swetrach moze sie zamienic w wade niestety - mam sweter z wzorami norweskimi, ktory dlubalam prawie placzac przez pol roku. Wyszedl fanstastyczny - cieply, mieciutki, ale po dwoch zalozeniach okazalo sie, ze sie w miejscach obcieranych przez np. torbe na ramieniu brzydko mechaci. Moja rada to robic jakies luzniejsze modele, zeby nie pilowac wciaz tych samych miejsc... Pozdrawiam i zycze powodzenia ze wszystkimi projektami :-) Bozena

    PS: Wiecej niz jedna robotka? JAK wy to robicie? :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. takie prezenty to coś więcej niż tylko zwykłe podarunek ... masz wspaniałego tatę!

    OdpowiedzUsuń