Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 21 stycznia 2009

bez tytulnie

Tak na prawdę to nie mam Wam nic ciekawego do powiedzenia. Muszę się uczyć, a ogarnęła mnie niemoc w tej kwestii. Z tytułu strachu przed egzaminami (nie miałam jeszcze takiego nigdy) mam okropną reakcję psychosomatyczną i bolą mnie zęby :/ Jedyną dobrą wiadomością jest posuwanie się na przód Mrs. Darcy. Mam już cały korpus, zszyty i z przyszytymi guziczkami nawet oraz zaczęte rękawy. Sweterek zapowiada się na bardzo miły do codziennego użytku :] I już nie mogę się doczekać końcowego efektu.

Ps. Mamy już kontakt ze światem :] Tzn internet podłączony. Nie zapomniałam o zdjęciach koszyczka, ale ten dalej leży nie wykończony :P

15 komentarzy:

  1. Rozkoszny z tymi guziczkami. Przypomina im kamizelkę z ostatniego Interweave :) Darż Bór w kwestii nauki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ja wielką prośbę- czy mogłabym otrzymać na mail'a polskojęzyczną wersję sweterka:

    http://fiubzdziuu.blogspot.com/2008/07/longorias-something-pattern.html

    Żadnym znanym sposobem nie potrafię się dokopać do wzoru na Kaiem :(
    Oto mój mail:
    kejt.the.chocolate@gmail.com
    Będę baaaardzo wdzięczna!
    Pozdraiwam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu trzynaj się na tych egzaminach...strach ma wielkie oczy...poradzisz sobie! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sesja.... jestem przekonana, że zdasz bez problemów:)
    a czy mi się wydaje, że przy dekolcie spuszczasz oczka równomiernie? bardzo dobrze to wygląda
    a ja dojrzewam do beretu, bo mi się tu zaraz zima skończy, tym bardziej, że beret z azteki idzie do sprucia i zostanie szalikiem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozazdrościłam i też zaczęłam dziergać Mrs Darcy. Hi,hi, mój sweterek jest na tym samym etapie rozwoju ;) też pozszywany korpus i przyszyte guziczki, bo koniecznie chciałam sprawdzić, czy biust nie będzie przez dekolt wyłaził ;).Rękawy mam nadzieję skończyć jutro. Podzielam Twoje zdanie, chyba bardzo polubię ten ciuszek.
    W kwestii egzaminów, zacytuję mojego, świeżo obronionego, syna: "jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było", więc się nie martw - jakoś będzie :)
    pozdrawiam i dziękuję za inspirację
    jo_an44

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej co to znaczy spuszczać oczka równomiernie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, albo lepiej nie-dziękuję za życzenia powodzenia :P

    jo_an44: nie ma za co :] polecam się na przyszłość :] Też zszyłam, żeby zobaczyć czy biust nie wyłazi :p I dalej nie jestem zbyt zadowolona, mogłam później zacząć spuszczać oczka na dekolt.

    Myszoptica77: a to we wzorze jest inaczej? Nawet nie doczytałam tego fragmentu :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Kath: Wg mojego wydziwiania to znaczy spuszczać oczka (20) w 90rz. Spuszczałam co 4 i co 5 rząd na zamianę, żeby linia dekoltu była równa, a nie wygięta w łuk. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chwilowy kryzys naukowy minie, więc nie przejmuj się! :)
    sweterek zapowiada się fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W mojej wersji między brzegiem ściagacza a spuszczaniem oczek na dekolt mam 4,5 cm. Na razie wydaje się ok, ale okaże się dopiero w użytkowaniu.
    jo_an44

    OdpowiedzUsuń
  11. piekny bedzie..zreszta jako kamizelka tez niczego sobie...zycze cierpliwosci w uzeniu i powodzenia na egzaminie..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Guziki przyszyte przed rękawami, to mi się nie zdarzyło, zawsze są ostatnim elementem, wtedy już wiem, że to koniec roboty. *^v^*
    Trzymam kciuki za egzamin! ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Brahdelt: Nigdy nie deklarowałam normalności :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo, ale fajny! To wciece w talii jest super :-) Powodzenia na egzaminach, trzymam kciuki! B

    OdpowiedzUsuń