Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

czwartek, 12 lutego 2009

Wyścigi?

Dagny, co prawda nie pobiję z tempem robótkowania, ale muszę się pochwalić, bo chyba osiągnęłam mój rekord w szybkości dziergania. Ciałko (przód i tył) listkowego sweterka wydziergałam w 3 dni! A tak na prawdę to dwa, bo zaczęłam 9.02 wieczorem a skończyłam wczoraj po południu. No i jestem przy moich ukochanych rękawach.Wprowadziłam parę modyfikacji. Przede wszystkim moja wersja jest dłuższa i ma większy ściągacz. Motyw jest Przesunięty trochę bardziej ku środkowi, aby kończył się w dekolcie. Nie podoba mi się jak łodyga gałązki jest wykończona w oryginale. Rękawy będą długie.

Zbliżenie listeczków. Ten wzór nie pozwala się nudzić. Musiałam cały czas posiłkować się schematem, bo nie zapamiętałam nic a nic :P Co do obecności cekinów jeszcze zobaczymy.

Cały czas się też zastanawiam cy dziergać sobie ten sweterek, czy nie. Po głowie bryka mi jeszcze
Calm, i ta śliczna tuniczko-sukienka, którą pokazywała Brahdelt i jeszcze taka tuniczka Nejaan (flickr), i wersja Jaanamaa (jej flickr). I znów osiołkowi w żłobie dano i nie wie co zrobić. :/

A propos rękawów: przerobiłam te od Mrs. Darcy i teraz jestem bardzo zadowolona :D Wielkie dzięki dla Jo_an44 za podpowiedzi :] Główka była jednak zbyt wysoka, bo sama wysokość pach wyszła na 17cm (mierzyłam chyba z 10 razy żeby się upewnić :P).

11 komentarzy:

  1. Łaaaaa!!! No pięknie listeczki wyszły :) Całość zapowiada się bardzo kobieco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Listeczki zapowiadają sie bardzo ciekawie. Jak dotąd Twoje modyfikacje wyszly tylko na PLUS. Jeśli rękawy pójdą Ci tak samo szybko jak przód i tyl swetra, to jakos w weekend już bedziesz mogla w nim paradowac po ulicach i zbierać pochwaly ;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek jest dla siostry :p Więc jak się sprężę to Smarkata będzie miała w czym śmigać :p

    OdpowiedzUsuń
  4. No popatrz jak Ci ładnie wyszło i w jakim tempie!. Dagny nikt nie prześcignie,ja ją podejrzewam o umiejętność dziergania stopami :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wodzisz tymi listkami na pokuszenie :)))
    A przez to Wasze tempo to się chyba rozchoruję :]

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ja tak tylko wyjątkowo :p zazwyczaj wydzierganie swetra zajmuje mi miesiąc. Jak to powiedziałam Ani to zwątpiła :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Dwa dni, fiu, fiu... To ja się ostatnio strasznie opuszczam, ale może to dlatego, że mam za dużo projektów pozaczynanych. *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że Mrs. Darcy wyszedł jak trzeba :)
    Piękne te listeczki,takie delikatne. Rzeczywiście, w oryginale główna łodyzka nieszczególnie sie kończy. Zmiany wyszły na lepsze. A tempo sprinterskie!
    jo_an44

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, nominowałam Cię do Kreativ Blogger Award. Wejdź na mojego bloga, aby to sprawdzić: hermioninaknits.blogspot.com/

    pozdrawiam,

    Ania (hermionina21)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też kiedyś ten sweterek z Phildara robiłam, ale nie miałam oryginalnego wzoru i musiałam kombinować. W Twoim wykonaniu zapowiada się śliczny.

    OdpowiedzUsuń