Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

piątek, 22 maja 2009

Migdałowo

Mam zapalenie prawego migdała! Dostałam antybiotyk (ostatnio to chyba w okolicach podstawówki miałam przepisany antybiotyk), i się kuruję. Na razie poprawy brak, dalej olśniewam świat przepięknym kaszlem, i furkoczącym katarem.

Miałyście rację zaliczyłam :P Jestem dopuszczona do egz, co niestety nie eliminuje możliwości warunkowania z tego przedmiotu. Ale jak zaliczyłam to cholerstwo, to na egz powinno być łatwiej :] Za to nie zaliczyłam czegoś innego, ale to bez stresu poprawa w poniedziałek.

Moja fascynacja doprowadziła mnie do chęci posiadania stroju (tribal'owego rzecz jasna), no więc postanowiłam go sobie zorganizować. Jakoś nie mogę sobie siebie wyobrazić w melodiach (jak dla mnie to wyglądają jak dresowe dzwony). Większość dziewczyn jest nimi zachwyconych. No nie wiem... Postawiłam na superszerokie haremki, takie jak Herbi (zdjęcie z jej bloga). 

W ciuchlandach kupiłam dwa pasy. Rzecz jasna z myślą o udoskonaleniu. Trochę muszelek kauri, trochę dzyndzelków różnej maści i powinno być ok :]
Ten na górze jest rozwalający się. Składa się z dwóch warstw, warstwa spodnia (do ciała) jest odklejona od tej wierzchniej (ozdobnej). W poniedziałek zaniosę do szewca a jeśli nie będzie chciał się tym zająć to w tatowej skrzynce znajdę budapren i sama się tym zajmę :P A ten pod spodem jest zamszowy :] Za oba zapłaciłam 10 zł! Mam też kupiony czarny, gładki stanik do obszycia. I kwiaty do włosów. Strój się coraz bardziej klaruje :]

Mam w głowie mnóstwo pomysłów, co zrobić z tymi pasami. Teraz buszuję po internetowych sklepach z wszelkiego rodzaju koralikami, muszelkami, pierdółkami jubilerskimi.

Przypomniałam sobie, że w moich skarbach mam też wstawkę, którą kiedyś wygrzebałam u Babci. Chcę ją przyszyć do czegoś sztywniejszego i potem ozdabiać. Zastanawiam się tylko nad kolorem. Do tribal'u tak różowo?

Fenomenalne są pompony z szydełkową wstawką, też Herbatkowego autorstwa. Nic innego mi nie pozostaje tylko nauczyć się szydełkowania.

A na koniec kolejny filmik, który mnie zachwyca :D:D



Ps. Drutowo coraz lepiej :] Groszek ma korpus skończony a rękawy do połowy.

Pss. Zapomniałam poprzednim razem napisać, że już rok Was męczę moimi wypocinami. Dziękuję, że jesteście :]

2 komentarze:

  1. Jak widzę różne fisie się rozrastają po organizmach :))
    Wciągnęłam Cię w cosik. Wybacz :)

    OdpowiedzUsuń