Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 7 października 2009

Październik

W związku z tym, że jest już październik to zaczął mi się rok akademicki. Na razie nie będę marudzić. Zdążę się jeszcze najęczeć. Chociaż nie, muszę trochę :P Jeszcze się nie przyzwyczaiłam i zazwyczaj padam na nos około 21 ;)

W związku z tym, że jest już październik to zaczęły się regularne zajęcia z ATS'u :D:D:D Wszytskie chętne dziewczyny zapraszamy w pon i śr o 17:30 do studia tańca Feniks. Dziś były pierwsze zajęcia i było super :D Jestem pozytywnie naładowana, nie mogę doczekać się kolejnych zajęć.

Dalej w tematyce tańcowej: robię strój do tribal'u, którym oczywiście się pochwalę ;) Jak tylko skończę.
Żeby Was nie zanudzać samym tańcem, to teraz trochę włóczkowo- drutowo.

Miałam pokazać skończone plecy Inki, ale w między czasie skończyłam przody i sweterek jest prawie skończony. Zszyłam korpus, teraz muszę się przybrać do wszycia rękawów i zrobienia plisy dookoła dekoltu. No i najbardziej uciążliwy element: kupno guzików. Byłam już w 3 pasmanteriach i w żadnej nie było nic co by ujęło mnie od pierwszego wejrzenia. A to co znalazłam i było pod tytułem "może być" nie było w dostatecznej ilości... Nie skomentuję tego, bo brak mi słów. Jutro zaliczę jeszcze inne pasmanterie, może coś znajdę. Inki więc nie pokażę, dopóki nie skończę :P

Zaczęłam za to Effie Kim H. Próbka wyszła mi zupełnie inna (wina innego rozmiaru drutów, we wzorze jest 3,25 a ja używam 3mm), więc musiałam wszystko przeliczyć. Cudnie, czyż nie? Grzecznie zastosowałam podstawową matematykę (kocham proporcje!). Nabrałam oczka na rękawy i wiecie co mi wyszło? Jeśli bym się trzymała moich wyliczeń, to rozmiar wyszedłby baaaaaaaardzo duży. Rękawy mogłabym spokojnie nałożyć na uda. Nie wiem jak Wy, ale ja nie cierpię pruć moheru, więc zmodyfikowałam wzór, żeby był odpowiedni. I teraz wygląda w porządku.

Jest coś jeszcze, czym muszę się pochwalić! (Kobiety podobno umieją dotrzymać tajemnicy przez 47h, a potem MUSZĄ komuś powiedzieć, co wiedzą :P) Niestety to "coś" jest jeszcze nie gotowe, a półproduktami chwalić się nie będę. (Musiałam się trochę podrażnić. Mam nadzieję, że będziecie się też tak niecierpliwić jak ja :P)

7 komentarzy:

  1. Tribalowo, powiadasz? A ja akurat szukam dobrego domu dla mojego tribalowego pasa ;-) Ile masz w biodrach? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej, proszę bez tajemnic, bo sobie paznokcie poobgryzamy z niecierpliwości!... ^^"
    Znam ten ból guzikowy... Niedawno stałam w pasmanterii przed ścianą guzików i zastanawiałam się, i drapałam po głowie, i wzdychałam, a obok mnie przed innymi kolorami stała dziewczyna, i robiła to samo. Potem zamieniałyśmy się miejscami... *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  3. Maroccantmint, nie chcę mówić ile mam, bo to wstyd mieć tyle ile ja mam ;) 85cm w porywach będzie.

    Guziki kupiłam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. dobra to czekam...47h nie dłużej bo zjem paznokcie
    a to cusik zielonego mmm cudenko sie zapowiada

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta zieleń jest boska a Inkę szybko pokazuj bo jak dziewczyny pazury poobgryzają to nić nie pokażą. Twój obwód bioder mnie powalił! Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mówiłam, że wstyd się przyznać :P Nikt normalny nie ma tyle cm w biodrach :/
    Inka skończona! Muszę tylko siostrę obfotografować.

    OdpowiedzUsuń
  7. No, to ja jestem nienormalna, bo mam prawie 100 cm. ale dobrze mi z tym ;-)
    Tylko że pas na Ciebie będzie o wiele za wielki... Chcesz spróbowac go sobie dopasować?

    OdpowiedzUsuń