Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

czwartek, 29 października 2009

Ślamazara ze mnie

Biję własne rekordy ślimaczenia się... Nie długo minie miesiąc od kiedy zaczęłam Effie, a mam dopiero skończone rękawy. Aż wstyd się przyznać jak szybko mi idzie. Nie mam nawet wymówki dobrej. Na razie na studiach nie dają nam popalić, więc czas jest. Chęci też są, ale za każdym razem jak siadam z Effie to coś mi przerywa, przeszkadza, przypominam sobie o czymś superważnym. Ostatnio Myszoptica opisywała podobny stan. Jakaś nowa zaraza?

W szkole spokojnie. Kończę właśnie blok z radiologii i jest to kolejna specjalizacja, którą mogę dopisać do listy pt: "Jakiej specjalizacji nie chcę mieć". Dołączyła tym samym do dermatologii i kardiologii. Nie żeby to była jakaś wybitnie okropna dziedzina, ja po prostu nie mam odpowiedniej wyobraźni do radiologii.

Muszę się czymś pochwalić, bo aż mnie ściska w środku: będziemy mieć Haflę Orientalną. I Belladonna (moje plemię) będzie na niej występować :D:D:D:D W związku z tym w ostatnią sobotę spotkałyśmy się z dziołszkami na babskim wieczorze calem szycia strojów. Chciałam załączyć nawet zdjęcie mojego stroju, ale niestety dziś Picasa nie jest ze mną kompatybilna :/ Kiedy indziej, więc.

3 komentarze:

  1. To na Podlasiu też się na dziołszki mówi dziołszki ? ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. no ładnie... ale nie przyznaję szerzenia tej zarazy, bo nie ruszam się ostatnio z domu- jestem tylko niewinną ofiarą:) chyba, że to po łączach jakoś idzie...

    a czy dobrze rozumiem, że w "szkole" rzucają Was teraz na rożne oddziały, żeby zobaczyć z czym to się je i mieć ogólne pojęcie? ile jeszcze Cię czeka? a masz jakieś preferencje, czy jeszcze się rozglądasz w oczekiwaniu, że coś za serce chwyci?
    o rany, ale się rozpisałam...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jo_an: na Podlasiu nie mówi się tak ;) Ale mam rodzinkę na Śląsku i ja mówię.

    Myszoptico: Owszem rzucają nas na różne oddziały, ale raczej w celu naukowym niż ogólnopoglądowym. Przede mną jeszcze dwa lata (łącznie z tym) studiów, potem staż i LEP. Albo LEP przed stażem, ale to już zależy od mojej fantazji ;)

    OdpowiedzUsuń