Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 14 kwietnia 2010

Decimal

Skończyłam dziś Decimal. Tak na prawdę dzierganie skończyłam wczoraj, ale dziś zszyłam drugi rękaw, którego wczoraj bardzo mi się nie chciało. Generalnie to jest nawet zblokowany. Generalnie, bo sam karczek nie jest.

Dziś byłam z tytułu skończenia sweterka u cioci i przyszyłam guziki, oraz obfociłam na człowieniu.

wzór: Decimal, Knitty wiosna 2009
druty: 3,5mm
włóczka: Kashmir Wnuk, 3 i trochę motka na 2xl/3xl
czas: 3 miesiące

Co do modyfikacji:
- proste, normalnej długości rękawy
- mniejszy dekolt
- zmiksowałam dwa rozmiary, żeby uzyskać ten pasujący na ciocię, dół z jednego a góra z drugiego,
- przy kształtowaniu talii odjęłam dużo więcej oczek i dodałam trochę więcej oczek, niż jest we wzorze, w tym samym celu co punkt wyżej
- plisę robiłam jednocześnie z korpusem, nie nabierałam oczek z brzegu jak zaleca wzór


A teraz o włóczce: jestem nią zachwycona! Super wydajna, miękka, niegryząca, fantastycznie się blokuje, cena przystępna. Po prostu włoczka idealna!

9 komentarzy:

  1. Kasmir jest fajny, prawda? *^v^* Właśnie z niego robię Avalon'a.

    A co z tym, za co miałyśmy trzymać kciuki? Bo nic nie piszesz...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmieszanie rozmiarów wyszło super, podkreśla talię! Szkoda, że Ciocia chce pozostać anonimowa...Osobiście preferuję zdjęcia z głową. Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek bardzo ładny, ciocia pewnie zadowolona. Mam prośbę, mogłabyś łopoatologicznie napisać jak zrobiłaś plisę z korpusem: np. 5 oczek prawych(plisa), właściwy wzór i tak przez cztery rzędy, następnie 5 oczek lewych (plisa), właściwy wzór i znowu tak przez cztery rzędy? Mogę się zrewanżować opisem Fitted Cardigan Jo Sharp, widziałam, że masz go w wiosennych planach. Pozdrawiam. Ewa. ( ttewa@op.pl)

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, w następnym poście napiszę co z trzymaniem kciuków. Można już puścić, bo się wszystko ułożyło tak jak chciałam :D

    Ewo, bardzo chętnie Ci pomogę, bez rewanżowania się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zostałaś nadworną dziergaczką w rodzinie? Chcą w tym chodzić,znaczy miodzio ;). Ciocia ,choć bez głowy,wygląda w sweterku korzystnie. Muszę poszukać tej włóczki chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ochotę na jakiś sweterek z Kashmiru. Macałam w sklepie i bardzo przyjemny był :) a sweterek ładniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No, fajny sweterek! :)
    To spiesz się z kolejnym postem, bo ja też czekam co też wynikło z naszego trzymania kciuków (znaczy się o co chodziło, bo że wyszło jak chciałaś to już wiemy - chyba dobrze trzymałyśmy kciuki ;) ).

    OdpowiedzUsuń
  8. Laurko, koniecznie poszukaj włóczki, bo jest boska :D A nadworną dziergaczką rodzinną zostałam już jakiś czas temu. No i bardzo mi miło, że chcą chodzić w moich wytworach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy kashmir można jeszcze gdzieś kupić? Mam 2 motki i chętnie dokupię.

    OdpowiedzUsuń