Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 16 maja 2010

Kolejny projekt od Kim H.

Zakochałam się w jej projektach. Po Effie, Orchid i Kat, zaczęłam Blossom z najnowszej książki Misty. Co prawda po raz kolejny mam kłopoty przy rozumieniu wzoru, ale to nic, na razie wychodzi super :D Dziergam z białej Glorii, na którą miałam milion pomysłów, ale ostatecznie zdecydowałam się na Blossom.
Zdjęcie pochodzi ze strony Kim Hargreaves.

Zaczęłam od dolnej części korpusu, który robił się oddzielnie, od górnej części i na dodatek oddzielnie przody i tył. Postanowiłam sobie życia nie utrudniać, i dziergam to jako całość.

10 komentarzy:

  1. Widzę rządki skrócone i brzeg ozdobny - to jak dla mnie nadmiar przeszkód.
    O języku nie wspomnę. Oj, ładny!

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny pomysl...czekam na model w jasnym kolorze i chetnie zobacze jak sie prezentuje..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  3. druty zawsze kojarzyły mi się z niekształtnymi choć zawsze pięknymi swetrami mojej mamy (bo wiecie jak byłam w podstawówce to nie było fajnych ciuchów w sklepach więc mama robiła cuda). A dzięki Twoim dzierganym cudeńkom widzę że dzisiejsze druty już do czegoś innego służą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczęłam dzisiaj dokłądnie to samo w kolorze fuksji - z włóczki z odzysku. I zdumiewam się - ja to dziergam na drutach 2,5! Glorią dziergałam onegdaj na 4 mm więc ciekawe jakie nam rozmiary wyjdą :)
    Najnowszy album Kim mocno mi miesza w głowie. Zachwyciłam się tymi pastelami. Sama udziergalam coś w zielonobłękicie i teraz łamię głowę z czym to zestawię. Chyba jednak pójdę dalej w fiolety fuksje i zielenie bo znowu wyjdzie mi jak z znielskim sweterkiem ;) Jaki rozmiar robisz? ja najmniejszy.

    Monoteno - te rzędy skrócone tam są opisane łopatologicznie, nie bój się nic a nic - bardzo proste.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny projekt, też mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Monotema, Kath ma rację, akurat rzędy skrócone Kim umie wytłumaczyć ;)

    Kath, też robię najmniejszy rozmiar, ale na 3,5mm bo dość ściśle dziergam i na mniejszych drutach zbroja by mi wyszła. Robótka w dotyku jest dość mięsista, ale miękka i ładnie układająca się. Co do pasteli to nie przepadam za nimi, wyglądam w nich potwornie mdło, jakbym była chora. Jedyny pastelowy kolor jaki trawię na sobie to budyniowo-waniliowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też kocham modele Kim, chociaż jej opisy czasem mnie dobijają. A najnowsza książka, podobnie jak Kath, mnie również mąci w głowie i najchętniej przerobiłabym ją całą.
    Nowy sweterek zapowiada się cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. No to sobie poczekam niecierpliwie. Fascynują mnie prostotą modele Kim,ale niestety nie ta figura. Takie eteryczne ciuszki fajnie wygladają na takich kobitkach jak Ty i Kath. Bardzo jestem ciekawa jak Ci to wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam w planach jako następny po Lucy, nawet już włóczkę zakupiłam. Bardzo jestem ciekawa wrażeń z dziergania. No i oczywiście efektu końcowego. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń