Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

sobota, 22 maja 2010

Postępy

Blossom rośnie sobie powolutku, skończyłam dolną plisę, teraz zabrałam się za rękawy.
Tutaj zrobię największą modyfikację wzoru. Rękawy będą 3/4 zamiast krótkich. Nabrałam 15 oczek, i przerobiłam 72 rz ściegiem francuskim z jednej strony robiłam pikotki, takie jakie mają być przy plisie pod guziki. Potem nabrałam z brzegu 60 oczek i zaczęłam rękaw. Nabierałam oczka, tak jak kiedyś poradziła mi Daga: nie z samego brzegu a z pomiędzy oczek, i faktycznie wychodzi elegancko, bez dziur :D Jak to dobrze, z kimś mądrym poglądy wymienić od czasu do czasu ;)

Trochę bez sensu zabrałam się za rękawy po dolnej części korpusu, ale musiałam, bo wiem, że później nie zmuszę się do wydziergania rękawów ;) Teraz czeka mnie wyprawa do pasmanterii po jakieś śliczne guziki.

Zdjęcia z poranka, teraz jest trochę więcej.

6 komentarzy:

  1. widzę, że nie próżnujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a możesz podpowiedzieć jak się te pikotki robi na drutach? bo co prawda dużo robię na drutach ale tego akurat nie potrafię

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem szczerze, że w tej kwestii to jest moja inwencja twórcza, bo nie za bardzo rozumiem, co Kim miała na myśli. Z ostatniego oczka (brzegowego) robię dwa oczka, a kolejnym rzędzie, zamykam to oczko dodatkowe a resztę rzędu robię jak wychodzi. Jeśli pikotki chcesz mieć z jednej strony to robisz tak z jednej strony, a jeśli z obu to z obu stron.

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmmmmm ciekawe rozwiązanie, musze na czymś przetestować, dzięki za podpowiedź :)a sweterka już Ci zazdroszczę :))

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda że nie załapałam się na cukierki, bo zawsze marznie mi szyja jesienią a sama dziergać nie umiem :) pięknie Ci idzie ten sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję za opis pikotek. Jasno wytłumaczone, a ja walczyłam z nimi i wreszcie po Twoim opisie dałam radę . Super blog a Twoje prace - "Klękajcie narody!!!!!!!!! "

    OdpowiedzUsuń