Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 20 czerwca 2010

Blossom

Skończyłam! Trochę długo mi to zajęło, ale górną część korpusu dziergałam praktycznie dwa razy. Za pierwszym nabrałam za dużo oczek (i dojechałam do pach), wyglądało ohydnie, ale teraz jest już ok. Chociaż dekolt mogłam trochę inaczej zrobić. Ze wzoru korzystałam w bardzo dowolny sposób, raczej robiąc po mojemu.

Wzór: Blossom, Kim Hargreaves, książka Misty
Włóczka: Gloria, Anilux, niecałe 300g (na moje oko jakieś 250g)
Druty: 3,5mm
Rozmiar: XS
Modyfikacje:
1. dolna część korpusu dziergana jako jedna część
2. pikotki co 4rz, zamiast co 6
3. górna część korpusu dziergana w jednej części
4. dekolt wg mojego widzimisię
5. na plecach zrobiłam lekki dekolt
6. rękawy 3/4 zamiast krótkich (nabrałam 15oczek, przerobiłam 22cm, z jednej strony pikotki jak przy dekolcie. Potem nabrałam z dłuższego brzegu 52o i przerabiałam ściegiem jak w korpusie, co jakiś czas dodając oczka z brzegów. Oczywiście główkę robiłam "na oko").


Co do samego sweterka, trochę mnie denerwuje, że jest taki kusy. Amarantowa koszulka jest trochę szersza niż fioletowa, marszczy się i podciąga przez tą kusość. Nerwowo go poprawiam co chwilę. Muszę się chyba do tego przyzwyczaić, bo to taki model, pierwszy taki kusy.

Włóczka jest bardzo miła, chociaż podczas dziergania trochę się rozdwajała i była sznurkowata. Biała włóczka w robocie koszmarnie się brudzi, wiedziałyście o tym? Mi zupełnie to do głowy nie przyszło. Oczywiście sweterek musiał mieć gruntowne pranie, i włóczka po praniu jest miła, miękka, sznurkowatość zniknęła. Pierze się też bardzo dobrze, i dobrze się wyciska, w przeciwieństwie do Loreny, która w tej kwestii doprowadza mnie do szału.

Właśnie na Ravelry (dla tych, co nie są zarejestrowanie, link do Flickr) znalazłam jeszcze jedno wykonanie z rękawami 3/4 i muszę powiedzieć, że teraz gdybym dziergała to chyba bym zrobiła takie same doły rękawów. Zupełnie nie pomyślałam, że można wykorzystać ten sam motyw co w dolnej części korpusu!

Z tego co zostało zaczęłam czapeczkę dla bratanicy Narzeczonego ;) Zostanie mi jeszcze jeden motek, więc chyba dokupię jeszcze jeden i jakiś letni top sobie udzieję.

Niestety w tym roku nie dziergałam publicznie. Sesja mnie przerosła, i wolałam jednak zostać w domu, w celach edukacyjnych. Opłaciło się, bo z egzaminu dostałam 4 ;)

24 komentarze:

  1. Bardzo ladny!!! Swietnie pasuje do tej kwiecistej spodnicy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny i niesamowicie ci w nim do twarzy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana do wszystkiego pasuje!!!! Bardzo w moim guście! Ja mam na drutkach od miesiąca fuksjową wersję, ale chyba przekonałaś mnie do jasnej. Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bomba ! Szczerze powiedziawszy dekolt w Twoim wykonaniu wygląda o niebo lepiej ! ;) tak, eee... szlachetnie, ! :) Zaniemówiłem !

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za miłe słowa :]

    Pimposhko, spódnica jest w grochy takie wielkie, kolorowe (http://fiubzdziuu.blogspot.com/2009/04/co-wybrac.html)

    Kath, podczas dziergania miałam wielki dylemat czy ja w tym będę chodzić, bo to takie romantyczne jakieś, zupełnie nie w moim stylu, ale po wykończeniu bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego sezonu romatyczne zboczenie chyba sporej części dziewczyn się udziela. To chyba sprawka Kim. Człowiek naogląda się albumów i mu się poźniej zdaje że i on wyjęty z Dumy i uprzedzenia albo Wichrowych wzgórz :) Ja się zarzekałam, że bieli i różu nigdy więcej ...

    OdpowiedzUsuń
  7. wyszedł rewelacyjnie i do spódnicy i do spodni, nie ma to jak własne poprawki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo, pięknościowy! właśnie taki kusy!! ślicznie i dziewczęco w nim wyglądasz!
    ja od razu z pytaniem rozmiarowym, trzymałaś się ilości oczek z "przepisu"??? ja robię teraz z zielonego cheope (ledwie plecki mam i to nie całe) na drutkach 3,25 i najmniejszy rozmiar musiałam mocno zmniejszyć, żeby to to wychodziło dopasowane a nie worowate.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziewczęcy! Śliczny:)Bardzo Ci w nim do twarzy i do dżinsów też pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  10. Effciu, przeliczałam oczka na moją próbkę, na plecy nabrałam 78o, a na każdy przód 47. Dodałam tylko dwa razy oczka (w sumie 8).

    Dziękuję, Rene :]

    OdpowiedzUsuń
  11. a, no to podobnie, też nabrałam 78 oczek, tylko dobrałam ich trochę więcej potem - 12. i próbki nie robię:) tradycyjnie - na oko:)
    dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękniasty sweterek! I ze swej strony dodam, że Gloria się dobrze nosi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest przepiękny! Już go wypatrzyłam na Ravelry. ^^
    Właśnie zaczynam biały sweterek i już się nastawiłam na pranie po skończeniu, bo tak właśnie myślałam, że się ubrudzi od ciągłego międlenia w dłoniach i wycierania po kolanach. ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Effciu, tak sobie teraz myślę, że mogłam dodać jeszcze raz oczka, ale teraz to po ptokach.

    Brahdelt, brudzi się koszmarnie, mimo że starałam się tylko czystymi grabkami brać za robótkę

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny sweterek. Włąśnie w takiej "kusości" znakomicie się na Tobie prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny Ci wyszedł, bardzo fajnie wygląda z tymi rękawkami. A coś o białej robótce też wiem, ja sobie białą Lucy udziergałam. Z zachwytem obejrzałam sobie Twój występ- coś pięknego. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak na Tobie bardzo fajnie leży:) i wcale nie wydaje się być kusy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześlicznie! Przyzwyczajaj się do tej 'kusowatości', bo na Tobie wygląda świetnie i bardzo seksownie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no wiedziałam, że boski będzie i mnie nie zawiodłaś :)
    ech, muszę dorwać jakieś konkretne zbliżenia i wyoglądać wzór, bo do przeczytania się jakoś jednak zmusić nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo elegancki sweterek. I uniwersalny. Udał Ci się, ale to już wiesz:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo, bardzo fajny :) I biały, a mnie się bardzo podobają białe ciuchy :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  22. ooooo... jestem pod wrażeniem:) super, ekstra i bomba!!!
    o wiele fajniejsze niz w oryginale:0

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Super! Doznałam nagłego olśnienia - tak, biały! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyszedł super! Wg. mnie do spodni też fajnie pasuje.

    OdpowiedzUsuń