Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 18 lipca 2010

Działkowanie

Ten tydzień, z krótką przerwą na burzę i zerwane linie elektryczne, spędziłam na działce rodziców Kochanego.

Dziergałam mało, bo upały i działkowanie nie sprzyjają dzierganiu. (Najbardziej dzierganiu sprzyjają filmy i wykłady). Jestem dopiero na finiszu pleców, a planowałam zacząć przynajmniej przody. Za to działkowanie sprzyjało czytaniu. Już prawie zapomniałam jak to się robi (rodzina nazywała mnie swego czasu Czytaczką) ;) Wciągnęłam 2 z 4 tomów "Wojny i pokoju". Lubię Tołstoja. No dobra czytałam jeszcze tylko "Anne Kareninę", i też mi się podobało ;)

Fasola pokazała swoje "dzierganie w przestrzeni". Bardzo mi się spodobał ten pomysł! Niestety mojego dziergania nie mam w większości uwiecznionego. Dziergam w parkach, na przystankach, na wykładach, w poczekalniach u lekarzy. Mam zabronione dzierganie w samochodzie, ale w autobusach, pks-ach i pociągach mi się zdarzało ;)
Fotka z działki, autorstwa Kochanego.

Z Truscaveczką w zeszłym roku w pizzerii, dzięki uprzejmości Pana Kelnera ;)

4 komentarze:

  1. mi się zdarza dziergać w pociągach i parku ale to kurcze dosyć rzadko niestety :(
    Malinowa bluzeczka/sweterek cudnie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziergam gdzie tylko mogę ...ale ostatnio mam zbyt malo czasu ...i jest za gorąco . Świetnie wyglądacie ...a bluzeczka cudna .Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak, nie dziwię się, że zabroniono Ci dziergać w samochodzie, kierowca powinien kierownicę trzymać, a nie oczka liczyć ;) hihi.. Sweterek zapowiada się ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. o!!! widzę, że szal babciny się robi!!!

    OdpowiedzUsuń