Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

poniedziałek, 8 listopada 2010

Jacke mit hakelbluten po raz wtóry

Obiecane zdjęcia na właścicielce:


Niestety pogoda nie dopisała, dżinsowy kolor wygląda jak brudnoszary. Aparat bez lampy nie chciał łapać ostrości, a z lampą zdjęć nie cierpię.

I jeszcze zezwłoczek mojego Zimowego Upierzenia, który ma już kawałek rękawa. Dodałam 4 rzędy do reglanu i wydaje się, że teraz będzie dobrze :] Dziergam zupełnie bez ładu i składu, bo mam tylko 3 motki Kashmiru. Jak skończę rękawy, to dorobię trochę korpusu a z reszty zrobię plisę. Mam nadzieję, że wystarczy włóczki. Musiałam i tak zmodyfikować własne wymysły, bo pierwotnie miał być długi do połowy uda, ale już wiem, że na taką wersję na pewno nie starczy mi włóczki. Oczywiście nigdzie nie mogę znaleźć tego koloru...

14 komentarzy:

  1. Ciacho było w poprzednim poście i ciacho na ludziu!
    No i teraz powiedz sama: jak tu wyrabiać zapasy, jak poszczujesz takim delikatnym sweterkiem? Sama widzisz, że trzeba do sklepu na biegu lecieć i kupować...Jednakże ja akurat muszę się wstrzymać z powodu inwentaryzacji...

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, takie piękne sweterki majstrujesz, ze szkoda nie kupować kolejnej włóczki, u mnie inwentaryzacja była dwa tygodnie temu i mam embargo chyb ana najbliższe 5 lat ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweterek piękny na właścicielce się jeszcze lepiej prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem pewna czy to ten sam kolor ale na wszelki wypadek wklejam:
    http://andrzej.istore.pl/pl,product,1327965,kashmir,31.html
    Szkoda nery ziębić ;)
    Sweterek prezentuje się bardzo kobieco :D Ilość guzików przyprawia o dreszcze :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że cały link się nie wlazł ;) Za 31 powinna być kropka a zaraz za kropką html. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Ci koleżanka linka podesłała...stan magazynowy wyczyszczony :/ będę rozglądać się dalej bo kolor sama bym chętnie upolowała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Sweterek bardzo ładnie się prezentuje na ludziu! *^v^*
    Znam ten ból ograniczeń włóczkowych, ma się do dyspozycji tyle, że trzeba dzielić sprawiedliwie na rękawy i dół swetra, i gryźć paznokcie, czy w ogóle wystarczy...
    (Blogger dał mi hasło do weryfikacji tego komentarza: "chustu", może to znak, że następnym projektem powinna być jakaś chusta? Moim albo Twoim? *^v^*)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sprężynko, to nie ten kolor. Wygląda podobnie, ale ma inny numer. Mój ma nr 712. Owszem liczba guzików jest oszałamiająca, ale można ją przeżyć :] Po prostu wkładać przez głowę ;)

    Brahdelt, ja na pewno nie będę chusty robić ;) Jeszcze do tego nie dojrzałam. Wypada więc, że to Ty będziesz chustę robić :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Sweterek i tak (mimo nieprzyjaznego światła ;)) świetnie się prezentuje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Aparat głupi, że próbował popsuć efekt, na szczęście do końca mu się nie udało;)
    I też bym wkładała przez głowę:)))
    To, co na drutach też będzie piękne, już widać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny ten sweterek, nawet jak nie widać właściwego koloru.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszły :P Moje umiejętności szydełkowe nie pozwalają na tak zaawansowane projekty jak kwiatki. Truscaveczka kiedyś próbowała mnie nauczyć, ale to było zbyt dużo jak na mnie :P

    OdpowiedzUsuń