Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

czwartek, 6 stycznia 2011

Kiepska kondycja

Ze względu na moje mordercze zapędy musiałam odłożyć Audrey. Żeby zupełnie bezproduktywnie nie spędzać czasu oczekiwania na nowe druty, postanowiłam ją zblokować. Tułów wydaje się ok, ale obawiam się o pachy. Wydaje mi się, że mogą być zbyt ciasne :/ Nie będę pruła po raz kolejny tego swetra, oddam go w dobre ręce. Mimo wszystko czuję się podłamana złą passą jaką mam od Blossoma, w zasadzie. Za co się nie wezmę, to za małe wychodzi...

7 komentarzy:

  1. znam to uczucie, potrafi "zmasakrować". Ale spoko, głowa do góry - to MINIE!! 3mam kciuki, żeby szybko zła passa sobie poszła, a kysz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, weź sobie urlop od drutów. Za kilka dni zatęsknisz do nich i wszystko Ci się uda. Mozę pocieszeniem dla Ciebie będzie , ze już 4 raz pruję bluzkę. Zawzięłam się i w końcu zrobię idealna. Nie będzie do noszenia ale będzie szablonem dla innych bluzek.
    Kasiu , zawsze robisz tak piękne i idealne rzeczy, ze chyba stawiasz sobie za wysoko poprzeczkę,raczej na pewno .

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Agato :]

    Krysiu, nie cieszy mnie cudze nieszczęście, ale miło mi, że pocieszasz mnie :] Z tą idealnością to różnie bywa u mnie ;) Na zdjęciach nie widać różnych niedociągnięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może spróbuj dziergać na drutach z żyłką, przód i tył razem. Można na bieżąco przymierzyć i odpowiednio dopasować sweter.
    Z modyfikacją wzoru mogą być małe kłopoty, ale ja bardzo sobie chwale tę metodę i praktycznie wszystkie moje swetry robiłam bez zszywania (choć tak dużo to ich nie było ;-))

    Życzę przełamania złej passy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aklat, właśnie jak tak dziergam to mam największe problemy. Jak dziergam oddzielnie to jest zazwyczaj ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś wykombinujesz i będzie dobrze. Ja swoją robioną spódnicę, co to na gazecie się żaliłam sprułam i robię od początku dół zawinięty Twoją metodą :) Będzie dobrze, bo tak ma być!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że mogłam Ci pomóc :]

    OdpowiedzUsuń