Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

czwartek, 3 lutego 2011

I jednak porażka

Skończyłam Audrey, zblokowałam i jest przyciasna... Powinnam była jednak robić drugi rozmiar a nie pomiędzy 1 a 2. W sumie to nawet nie jest ciasna w barkach. Tylko na piersiach (moich mikroskopijnych piersiach) guziczki się rozchodzą. Co jest niedopuszczalne. I rękawy są trochę za wąskie. Przy odejmowaniu oczek, tak mi się wydawało, że coś wąsko... Mam teraz dylemat, zostawić tak jak jest i oddać mniejszej koleżance, przerobić rękawy a korpusem się nie przejmować czy pruć zupełnie i trochę odpocząć od tego wzoru i zacząć od nowa?


Mimo wszystko, to był szalenie ciekawy projekt. Nauczyłam się dużo nowych technik:
- wrabiane rękawy
- skośne zamykanie oczek (bias bind off)
- i-cord'owe zamykanie oczek (I-cord bind off)


Ps. Dobra wiadomość, Gosia reflektuje na sweter, więc się cieszę szalenie , że nie muszę nic z nim robić ;) Obawiam się, że włóczka kolejnego prucia nie przeżyje.

19 komentarzy:

  1. Dobij mnie. To istnieja istoty jeszcze mneijsze niz Ty?

    OdpowiedzUsuń
  2. istnieją :P Jedną mam za przyjaciółkę :P

    OdpowiedzUsuń
  3. hmmm, ja tam przyciasności nie widzę, za to wydaje mi się, że mój egzemplarz wyszedł za luźny ciut, wolałabym ciaśniej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie że lepiej koleżance niż pruć.Nie mogę rozgryźć wykończenia pod szyją.
    Bardzo ładna bluzeczka wyszła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś niepoprawną perfekcjonistką!!! Normalnie Cię rozumiem, sama już kilka razy podpruwałam obecny u mnie na drutach sweter, nie uznaję kompromisów, ale....

    Zdjęcie musi bezczelnie kłamać, bo prezentujesz się ślicznie, naprawdę!!! Nie widzę rozłażenia na biuście, uwielbiam wąskie rękawki, rzekłabym przywąskie.

    Ale jak nie czujesz się w nim komfortowo, to trzeba działać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Effciu, Rene uwierzcie mi na słowo, że rękawy są przyciasne. Źle się w nich czuję. Gdyby były szersze, to pewnie bym zostawiła. Chociaż przez myśl przemknęło mi, żeby przerobić rękawy i zostawić go ;)

    Rene, zdjęcie kłamie bezczelnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się wydaje, że ślicznie wyglądasz, a sweterk leży świetnie. Jednak skoro odczuwasz dyskomfort, to może popraw rękawy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro znalazła się już nowa właścielka, to nic nie będę doradzać. Ale teraz już masz wszystko opracowane, więc bierz nową włóczkę i szybciutko dziergaj sweterek dla siebie! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  9. Antonino, obawiam się, że jednak włóczka może tego nie przeżyć. Wole chyba nie sprawdzać ;)

    Brahdelt, własnie chowam nitki i przyszywam metkę ;) A jutro wyślę paczkę do Nowej Szczęśliwej Właścicielki, której szalenie zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie widzę żeby był za ciasny, faktycznie na piersiach guziczek się ciut rozchodzi ale myślę że ty by się rozciągnęło, ale jak miałabyś się źle w nim czuć, to żadne tłumaczenie nie pomoże lepiej coś z nim zrobić

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie Ci w nim :) szkoda, że rękawki przyciasne. Nowa Właścicielka na pewno zachwycona będzie. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie Ci wyszedł , a te ciasności to ja świetnie rozumiem . ja ciągle mam problem w biuście i ile się nieraz napruję to świat nie widział.
    Ja tez mam zamiar ten sweterek popełnić i zastanawiam się jaki rozmiar sobie wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam przyciasności nie widzę, ale to Ty wiesz najlepiej jak jest :)

    A prałaś go może? Z moich doświadczeń z Kaszmirem wiem, że po praniu się nieco rozciąga, więc może rozmiar się zwiększy?

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciasny nie ciasny - wyglądasz prześlicznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. a mi się bardzo podoba na Tobie, na zdjęciach nie widać że jest za mały. Bardzo ładny kolor

    OdpowiedzUsuń
  17. A, tam, że ciasny! Ale jaki efekt końcowy piękny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za miłe słowa :]
    Na zdjęciach tego tak mocno nie widać, bo przed każdym ujęciem poprawiałam te plisy i robiłam wydech, żeby nic się nie poprzesuwało ;) Zacisność rękawów trzeba poczuć.
    Dziś już sweterek wysłałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tam widzę , ze ładnie Ci w tym sweterku.Widzę tez jaką drobna jesteś istotką. Nie do uwierzenia bo energii w Tobie, ze ho, ho!!! Powtarzam za Gosią , że niemożliwe że są istoty jeszcze mniejsze.
    A sweterek nie ma żadnych wad, nie wierzę w to.

    OdpowiedzUsuń