Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

wtorek, 1 marca 2011

Telegram

Żyję

Stop

Zajęć dużo

Stop

Czasu za mało

Stop

Narzeczony chory

Stop

Wiecie co to za koszmar?!

Stop

Dziergam dzielnie Idlewood pasiasty

Stop

Zostały rękawy

Stop

Po drodze machnęłam komin

Stop

Zdjęć nie będzie

Stop

Na razie ;)

Stop

Buziaki, do następnego, mam nadzieję, że nie telegramu ;)

Ps. Telegram jeszcze w ogóle funkcjonuje?

12 komentarzy:

  1. czytałam jak telegram - szybciutko! Oby czasu więcej się zrobiło, drutowanie szło jak po maśle, a narzeczony wrócił do zdrowia :)

    ps. Uczę w podstawówce, o telegramie ani słowa nie było...więc chyba już zapomniany

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, wiemy, co to za koszmar... ~^^~
    Czekamy na zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. telegram był usługą.....telekomunikacyjną a nie pocztową, wyszedł z użycia już jakiś czas temu, poczta wprowadziła w zamian telegram pocztowy, ale pojęcia nie mam czy to "chodzi". nawet kiedyś jakaś kampania reklamowa była, ale nie chwyciło.
    to tak ....telegraficznie...
    a chory chłop to klęska, niezależnie od wieku, więc współczuwam

    OdpowiedzUsuń
  4. Największy koszmar - choroba narzeczonego?:)
    I założę się, że ta choroba to... katar:D
    Moje wyrazy.
    Niech gad zdrowieje - reszta sama się ułoży!

    OdpowiedzUsuń
  5. He, he, chłop chory to gorzej niż dzieci - temat znany i przerabiany ostatnio.
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, to ja muszę powiedzieć, że chorując tydzień po mężu jestem chyba znacznie bardziej niż on upierdliwa. to tak na obronę facetów ;)

    czekam na zdjęcia kolejnych robótek, niech ładnie schodzą z drutów :)

    (Effciu, w cenniku cały czas mają, więc chyba świadczą. ale gdzieś mi się obiło ostatnio, że rezygnują...)

    OdpowiedzUsuń
  7. W telegraficznym skrócie - ZDRÓWKA!

    OdpowiedzUsuń
  8. W telegraficznym skrócie - ZDRÓWKA!

    OdpowiedzUsuń
  9. Telegram dostałam raz w życiu - w dniu ślubu, od koleżanki która nie mogła z nami być. Genialny prezent!
    No i czekamy na powrót do świata blogujących :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrowia mocnego i worka czasu życzę.
    Sesji udanej również.

    OdpowiedzUsuń
  11. hehe...starsznie mnie ubawił ten post :) bardzo miła forma!

    i śpieszę donieść, że telegram na poczcie nadal "żyje" za 13zł można komuś zawał zafundować (bo większości ludzi z zawiadomieniem o zgonie się kojarzy jednak)

    OdpowiedzUsuń