Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

wtorek, 5 kwietnia 2011

Obwieszczenie ;)

Dzierganie zeszło trochę na drugi plan. Albo nawet trzeci.

Jak zwykle studia przeszkadzają mi w oddawaniu się tej przyjemności bez ograniczeń ;) Ostatni rok jest jednak całkiem absorbujący. Zaplanowanych miałam 10 egzaminów. 1 w semestrze zimowy, 1 w sesji zimowej, a pozostałe na semestr i sesję letnią. Dobrze czytacie. Mam egzaminy w czasie "normalnego" semestru, bo nikomu nie uśmiechało się zdawać 8 egzaminów w czerwcu. (Zresztą jest to nierealne, chyba że jakiś zaginacz czasoprzestrzeni dostaniemy.) 2 z tych 8 już miałam, a za 2 tygodnie następny. Same rozumiecie, zew nauki jest szalenie silny.

A druga sprawa, to (jak już część z Was wie) wychodzę za mąż na wakacjach i organizujemy z Kochanym ślub i wesele. Najważniejsze sprawy mamy już załatwione, ale zostało jeszcze mnóstwo mniejszych, które są dość czaso- i nerwochłonne.

W związku z tym, będę teraz pisała zdecydowanie rzadziej, jeśli jest to w ogóle możliwe, bez zawieszania działalności. Obiecuję się postarać i od czasu do czasu wpaść na własny blog, bo Wasze sprawdzam codziennie, nawet jeśli nie piszę, za co bardzo przepraszam, ale mam posuchę intelektualną i wartościowych komentarzy nie dam rady wyprodukować.

14 komentarzy:

  1. PRZEDE WSZYSTKIM GRATULUJĘ!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ucz się ,Skarbie, by posiąść tajemny klucz do wiedzy!Staraj się ze wszystkich sił! A ja Ci życzę powodzenia.
    Ja (my?) się nigdzie nie wybieram,zawsze możesz mnie odwiedzić w wirtualnym świecie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! I trzymam kciuki za wszystkie egzaminy, masz mnóstwo nauki, biedulko. ~^^~

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, masz rację, najważniejsze jest życie codzienne, realne, studia.... a ślub to najważniejsze z najważniejszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje! i nie dajcie się zwariować - nie te wszystkie rzeczy "wokół" są ważne, tylko Wy właśnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje!!! I trzymam kciuki za egzaminy!

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, wyjście za mąż to nie raka błaha sprawa :) Gratuluję serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem Ci szczerze, nasz dzien byl piekny i wogole wszystko wysmienicie sie udalo, no procz orkiestry (grali dobrze ale potworne buce, zreszta ja nie lubie tego typu ludzi - muzykow weselnych to innych rodzaj czlowieka jest) to prawie rok po slubie jeszcze sie wzdrygam na mysl o tych miesiacach stresu i planowania przed weselem. A bralismy slub cywilny wiec wszystkie kosciolkowe bezensy nas ominely.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za egzaminy, nie zostawiaj ich sobie na miesiąc miodowy ;)

    Ja ze swej strony planuję się w tym miesiącu wywiązać z zamówienia - powinnam na dniach dostać ostatnią część..

    OdpowiedzUsuń
  10. No to trzymam kciuki za wszystkie egzaminy i za wesele tez oczywiście. No i powracaj czasami bo tworzysz piękne rzeczy i miło jest je oglądać , a czasem podpatrywać

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Wam bardzo za wsparcie, miłe słowa i gratulacje.
    Nie zawieszam działalności blogowej i robótkowej, ale nie będę często pisać, bo nie mam o czym, tak naprawdę. Jak skończę Frost Flowers to na pewno się pochwalę efektem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę jak najmniej stresu. Wiem, że się łatwo pisze, ale mimo to wierzę, że znajdziesz troszkę czasu na odstresowywacze (może nawet dziergane). Planujesz może handmade`owe bolerko ślubne?

    OdpowiedzUsuń