Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 1 czerwca 2011

214.

Co u mnie nowego?

Jestem w trakcie ostatniej sesji. Jeszcze się nie mogę nadziwić, że już kończę studia! Cały czas pamiętam jaka byłam podekscytowana, kiedy dostałam się na lekarski. A teraz zostały mi 3 egzaminy. Obecnie uczę się do pediatrii i mam odruch wymiotny na samą myśl. Lubię medycynę, na prawdę lubię, ale pediatria jest okropna! Nie przepadam za dziećmi, a ich leczenie zupełnie mnie nie interesuje. Rozwój jest totalną abstrakcją a kolejność wprowadzanych pokarmów to jakiś horror!

Standardowym zadawanym pytaniem jest: kim się chce być tudzież jaką specjalizację wybiorę. Na pierwsze odpowiadam, jak dorosnę to zobaczę ;) a na drugie, na pewno nie pediatrię. I tego się trzymam od pierwszego roku.

Ze ślubnego frontu: urząd załatwiony i kościół też. Muszę się umówić na przymiarkę sukni, przez te głupie egzaminy nie mam kiedy ;) Mieliśmy ostatnio przeboje z fotografem, ale na szczęście wszystko zakończyło się mniej więcej dobrze.

Żarówiasty Żabociasty (w skrócie ŻŻ) rośnie sobie. Mam już cały korpus, teraz dziergam rękawy.
Rękawy mam nadzieję, że będą długie. Trochę się boję, że może zabraknąć mi włóczki. Dlatego tak dziergam na zmianę raz jeden raz drugi ;)

6 komentarzy:

  1. kurcze bo czas szybko leci ... no to Kasiu chyba niebawem czas będzie dorosnąć i wybierać ten wymarzony zawód (specjalizację) hihi
    trzymam kciuki zmagania przdślubne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ŻŻ super :) 3mam kciuki za powodzenie egzaminowe i życzę czasu na przymiarkę sukni

    OdpowiedzUsuń
  3. Prostota zawsze jest elegancka !

    OdpowiedzUsuń
  4. ŻŻ rośnie elegancko, mimo żarówiastego koloru :)

    Powodzenia w zmaganiach przedślubnych i przede wszystkim - zdanych egzaminów!
    Nauka kolejności wprowadzania pokarmów nie ma sensu, pediatrzy i tak co roku to zmieniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. żarówa bardzo ładna i już nie mogę się doczekać prezentacji na ludziu.
    A ja jako matka 2 w tak zwanej ... znaczy się głęboko miałam wprowadzanie pokarmów wg książki i robiłam to bardziej na czuja i zdroworozsądkowo

    OdpowiedzUsuń
  6. O! Super, że masz fotografa :)
    A żarówa szybko Ci 'idzie'.. oby jeszcze szybciej poszły te 3 egzaminy. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń