Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 29 czerwca 2011

Sztuczki trzy

Chcę Wam pokazać kilka technik dziewiarskich, ułatwiających życie. W sumie to żadna sztuka tajemna ;) Nie są to moje autorskie pomysły, jeszcze tak genialna nie jestem ;)

Effcia miała ostatnio problem z Nespalem, a dokładniej z plisą. Gdzieś coś jej się nie układa, ja na zdjęciach nie widzę, ale na zdjęciach dużo można ukryć. Poradziłam jej zrobienie rzędów skróconych w miejscy łączenia ramion. Nie wiem czy jej to pomoże, mi pomogło w Blossom nr 1, na wielu zdjęciach widziałam, że szeroka plisa z francuza nie zawsze dobrze się układa. Trochę dumałam co z tym fantem zrobić i wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać rzędy skrócone, wtedy plisa "zacznie skręcać". Podobnie Kim Hargreaves w tym samym projekcie rozwiązała problem dolnej części korpusu, który brzydko odstawałby bez rzędów skróconych po bokach. Cała sztuczka polega na odpowiednim ułożeniu rzędów. Na moim "artystycznym" malunku starałam się zobrazować, o co mi chodzi. Zielone linie, to rzędy skrócone. W miejscu gdzie się kończą, trzeba zawrócić. Można oczywiście zrobić więcej takich rzędów, jeśli zajdzie potrzeba.

Dla tych, co nie umieją rzędów skróconych: w panelu po prawej stronie zalinkowałam do filmiku anglojęzycznego. A dla tych co nie znają angielskiego, tutaj filmik Pimposhkowy:

Moja kolejna sztuczka, podpatrzona u Brahdelt, to dwa rękawy na okrągło na jednym drucie. Oczywiście, najpierw każdą główkę trzeba przerobić osobno. Potem ułóżcie rękawy tak jak chcecie je przerabiać. Najpierw nabieracie oczka z czerwonych strzałek rękawa pierwszego a potem drugiego. Następnie oczka "zielone" z rękawa drugiego, a potem pierwszego. Przerabiacie w takiej samej kolejności jak są nabrane. Nic skomplikowanego.

Trzecia, ostatnia sztuczka, to dzierganie rękawów z jednego kłębka. Wyciągam nitkę ze środka na jeden rękaw, a na drugi używam tej z wierzchu. Przydatny sposób, kiedy są obawy, że włóczki może nie starczyć, wtedy zamiast dziergania raz jeden raz drugi rękaw i mozolnego liczenia, wesoło leci się oba na raz z jednego motka. Trzeba pilnować, żeby się nitki nie poplątały, ale nie bardziej niż jak się dzierga z dwóch motków na raz.

Mam nadzieję, że komuś moje sztuczki pomogą :]

17 komentarzy:

  1. O rzędach skróconych słyszałam, choć jeszcze nigdy się za nie zabrałam. Cieszę się, że u Ciebie zostało to podlinkowane filmikowaniem - jak będzie trzeba się pobawić, to wiem, gdzie szukać :-) Rękawy oba na raz już przerabiałam, ale... No hitem dla mnie jest dzierganie obu rękawów dwiema nitkami z jednego kłębka!!! Może to i oczywiste, ale mnie teraz uśmiech z twarzy przez to odkrycie nie schodzi :D Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że poprawiłam Ci humor :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszej metody jeszcze nie stosowałam, ale drugą i trzecią z powodzeniem, bardzo mądry był ten, kto to wymyślił jako pierwszy! *^v^*
    Do tej listy dodałabym rękawy wrabiane od góry, odkąd się ich nauczyłam to już nie chcę robić ich oddzielnie i wszywać! ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. takie porady zawsze są pomocne :)
    a tak poza nawiasem masz śliczny dziewczęcy głos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pełen szacun - nie dosyć, że piękne dzianinki wyrabiasz, to jeszcze nauczycielka z Ciebie jak się patrzy. No i ta chęć dzielenia się tym co umiesz....... no, jestem pod wrażeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzędy skrócone to dla mnie na razie obcy temat, nie wykorzystywałam ich nigdy, choć w swojej głowie umiem sobie poukładać o co w tym chodzi :) ciekawe jakby było w praktyce ;) Ale fajnie że zobrazowałaś jak zakręcać plisę bo to może być baaardzo przydatne. Z tymi rękawami to świetna sprawa, zastanawiam się jedynie czy umiałabym dziergać równe oczka. A dzierganie 2 rękawów z jednego motka u siebie nie widzę- myślę że splątałoby i się niemiłosiernie- choć w sumie nad 2 motkami umiem zapanować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nauki nigdy za wiele, dzięki za podpowiedzi.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Małe sprostowanie, filmik nie jest mojego autorstwa, a Pimposhki. Ja bym się w życiu nie porwała na takie przedsięwzięcie ;) Na szczęście z Pimposhki to dobra kobieta i sfilmowała okiełznanie rzędów skróconych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomogą, pomogą - dzięki, młoda lekarko!:)
    (i stara dziewiarko:D:D:D)

    OdpowiedzUsuń
  10. Plisa i rzedy skrocone, przeciez to genialne! Wlasnie robie sweter dla szanownego i ta rada bardzo przyda mi sie.
    Tak samo jak wrabiane rekawy, zrobilam pierwszy raz w zyciu i juz inaczej nie bede robic.
    Nie wiem, czy potrafilabym zapanowac nad dwoma nitkami z jednego klebka...
    Dziekuje za porady. Zmyslna z Ciebie Dziewczyna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie nęcą dwa rękawy naraz, myślę,że przy najbliższej okazji pomysł wykorzystam. W temacie mojej pracy ciągle cisza, ale mam nadzieję,że ktoś pod koniec wakacji z jakiejś szkoły zadzwoni... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sztuczka z robieniem 2 rękawów z jednego kłębka to mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie równiez powaliła na kolana sztuczka nr 3! Genialne w swej prostocie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że nawet dużo starsze stażem dziergaczki coś nowego zobaczyły :]

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialne! Dziekuję!!! Strasznie tęsknię juz za drutami, więc całkiem mozliwe, że niedługo coś zacznę dłubać i postaram się wtedy wykorzystać któryś z pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny pomysł, możesz takich więcej umieszczać.. z tym robieniem rękawów na raz to do tej pory robiłam na jednym drucie, ale każdy osobno, a potem były do zszycia, pomysł który podałaś bardziej mi się podoba! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń