Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 25 września 2011

Powrót!

Na początek ogłoszenia duszpasterskie:

Na ostatnim spotkaniu (które było w sobotę, przepraszam, że nie umieściłam daty, ale umknęło to mojej uwadze przy pisaniu notki) postanowiłyśmy spotkać się w ostatnią sobotę miesiąca. W październiku wypada to 29.10. W związki z tym, że na Święto Wszystkich Świętych i Zaduszki wiele osób wyjeżdża poza miasto, robótkowanie przesuwamy na 22.10, w okolicach godziny 15. Miejsce te co zawsze. Ze względu, że jest to siedziba firmy Cichej, kŧórą Gosia nam udostępnia w sobotę, adres przesyłamy jedynie mailem. Jeśli ktoś chce się z nami spotkać, to proszę o pozostawienie maila w komentarzu, na który mam wysłać adres spotkania. Rezerwujcie więc czas na kolejne spotkanie!

LEP (Lekarski Egzamin Państwowy) za mną. Dziada pokonałam, ale w lutym będę poprawiać wynik. Zależy mi na jak najwyższym wyniku, bo od tego zależy specjalizacja. I błagam nie pytajcie jaka. Jak dorosnę i się zdecyduję, to na pewno Wam powiem ;)

A teraz przede mną ostatni tydzień wakacji. Planów całe mnóstwo, będę dziergać, szyć, udzielać się towarzysko, tańczyć.

Na drutach obecnie Aplochowy sweterek. Idzie lepiej niż myślałam ;)
A kitchenera dalej nie opanowałam. Naukę również odłożyłam na ten tydzień. UFOk łypie na mnie z koszyka i spać nie daje.

9 komentarzy:

  1. Gratuluję egzaminu! Skoro można i uważsz, że trzeba go poprawić - będziemy wspierać duchem kiedy przyjdzie czas :)
    Robótki rozpoczęte wyglądają intrygująco - czekam na efekt końcowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również gratuluję serdecznie! Może tym razem uda mi się dotrzeć na spotkanie robótkowe:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze, że egzamin zdany, poprawiaj go sobie na spokojnie. *^v^* Podoba mi się ten zaczęty sweterek, czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam,
    gratuluję zdanego egzaminu! dół sweterka wygląda ciekawie, czekam na następne fotki,

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Brahdelt- najważniejsze, że zdany! Gratulacje ogromne! Piekny kolor z zaczętym sweterku. Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje zdanego egzaminu! Ten szary dół wychodzi tak równo że zastanawiam się co tam potem blokować, już takie widziałam gdzieś na blogach, moje dziergadła wyglądają jak prujki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję Pani :)

    UFOK grzecznie leży i jeść nie woła - daj Mu spokój ;)
    A sweterek - mi już napsuł nerwów - wszystko przez to że nie da się zmierzyć virtualnie i zdalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od kilku miesięcy wchodzę na twojego bloga ale dopiero teraz obejrzałam dawne posty. dziewczyno - naprawdę szacunek - twoje "robótki" są niesamowicie inspirujące :-)

    Kasia

    OdpowiedzUsuń