Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

poniedziałek, 14 listopada 2011

Bąbelkowy rudzielec.

Ogłoszenie drobne:
spotkanie robótkowe, w sobotę 19.11.2011 o 15:00 w tym samym miejscu co zawsze. Jeśli, ktoś nie ma adresu, a chciałby się z nami spotkać, to proszę o pozostawienie maila w komentarzu.


Specjalnie dla Kath, wzór na końcu posta.

Moja wariacja na temat swetra, który już pokazywałam:

Druty: 6mm

Włóczka: gruba wełna z kawałkami trawy, kupiona od starszej pani na bazarze, miałam jej 620g

Niestety zdjęcia z fleszem, więc przekłamane kolory.


I jeszcze bąble z bliska:

W związku z tym, że zostało mi trochę włóczki to machnęłam kieszonki, wg instrukcji Rene.(zdjęć z kieszonkami jeszcze nie mam, bo chciałam szybko machnąć fotki całego swetra, bo nie wiem kiedy nadarzy się następna okazja). Normalnie, zostawiłabym "dziury" i z lewej strony dorobiła kieszonkę, ale obawiałam się, że włóczki mi zabraknie i była to jedna z opcji wykonania. Na szczęście włóczki wystarczyło. A nawet trochę zostało (41g). I co ja teraz z tym zrobię?!

Zmieniłabym, gdybym wiedziała, że wystarczy włóczki:
- wysokość reglanu, dodałabym jakieś 4 rz, a może i 5. Dekolt jest trochę za duży, ale przerabianie wiązałoby się z pruciem plis a tego nie chcę bardzo. Zostanie więc tak jak jest.
- nabrałabym trochę więcej na rękawy, jakieś 34o. Teraz nie jest źle, ale miałam nadzieję, na trochę szersze niż wyszły. Nie oznacz to, że są za wąskie.


Wzór:
Rozmiar: 34
Druty: 6mm
Włóczka: gruba wełna z kawałkami trawy, kupiona od starszej pani na bazarze, miałam jej 620gPróbka 10x10cm ściegiem pończoszniczym: 14o x20rz

Plecy (zależało mi na swetrze luźniejszym).
Nabrałam 61o, 12rz przerobiłam ściągaczek 1x1, następnie 95rz ściegiem pończoszniczym.

Reglan: W dwóch kolejnych rzędach zamknęłam po 3o, 2rz przerobiłam prosto, w następnym rzędzie: 2 op, 2razem na p, p do 4 ostatnich oczek, 2razem na p, 2op. Ostatni rząd powtórzyć w co 4 rz x 3 i w co 2rz x 9. Resztę oczek przełożyłam na agrafkę dziewiarską.

Przody
Na każdy nabrać 33o. 12rz przerobić ściągaczem 1x1, następnie 27rz ściegiem pończoszniczym. W kolejnym rzędzie zacząć bąbelki. Przerabiając wzór bąbelkowy zrobić 107rz.

Bąbelek:
rz1(prawa str.): z jednego o zrobić 6
rz2: oczka przerobić na prawo, (u mnie oczka bąbelka na prawo, reszta na lewo)
rz3: 6 o razem na prawo

Każdy bąbelek oddzielony jest jednym oczkiem prawym i jednym rzędem. W pierwszym rzędzie rombu z bąbelków jest 1 bąbel, w 5rz 3 bąble, w 9rz 5 bąbli, w 13rz 3 bąble, w 17rz 1 bąbel.

Reglan zrobić dokładnie tak samo jak na plecach.

Jeśli chodzi o dekolt:  jeśli zostanie 6o do zamknięcia , to Zamknąć 8o  (ja je przełożyłam na agrafkę dziewiarską), resztę oczek zamykałam jak w reglanie, w co drugim rzędzie. W pewnym momencie zamiast 2x po oczku, przerobiłam 3 o razem.

Rękawy:
Nabrałam po 30o. 12rz przerobiłam ściągaczem. Dodałam 7x po 2 oczka w co 12rz. Potem prosto aż osiągnęłam 107rz (rękawy mają tę sama długość co cały sweter, bo mam ekstremalnie długie ręce).
 Reglan: W dwóch kolejnych rzędach zamknęłam po 3o, 2rz przerobiłam prosto, w następnym rzędzie: 2 op, 2razem na p, p do 4 ostatnich oczek, 2razem na p, 2op. Ostatni rząd powtórzyć w co 4 rz x 2 i w co 2rz x 12 . Resztę oczek przełożyłam na agrafkę dziewiarską.

Wykończenie:
wszystko razem pozszywałam po blokowaniu. Oczka z agrafek przełożyłam na druty Na krzywiźnie dekoltu nabrałam oczka na oko, i nie policzyłam ich. Wybaczcie. Ściągaczem 1/1 przerobiłam 6 rz, w 7 zamknęłam oczka.

Plisa pod guziki:
Nabrałam 95o z brzegu i przerobiłam ściągaczem 1/1 8rz, w 9 zamknęłam oczka. Plisę z dziurkami zrobiłam analogicznie, wciskając gdzieniegdzie dziurkę. Ja mam dziurek, guzików jeszcze brak. Może kiedyś dokupię ;)

25 komentarzy:

  1. Bardzo mi sie podoba ten sweterek, ma ciekawy wzorek :) ladnie Ci w nim :)

    pozdrawiam -
    - Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję serdecznie :] Zimę zapowiadają mroźną, więc musiałam się zaopatrzyć w coś bardzo ciepłego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę jak szybko, jestem pod ogromnym wrażeniem, Rudzielec jest śliczny:)
    Mam jeszcze jedną refleksję- ale Ci włosy urosły :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny cieplutki sweter i jak szybko go zrobiłaś!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny. Ja też nie spodziewałam się, że tak szybko powstanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Usuwałam bo się zgapiłam i dwa razy jeden komentarz zostawiłam:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny i na pewno bardzo ciepły na chłody zimowe ;) ile radości może dać "stara" wełna ;) Ty masz cudny sweter a ta Starsza Pani na pewno bardzo się cieszyła ze sprzedaży wełny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też się nie mogę nadziwić jak szybko mi poszedł ;) Ale to zasługa 6mm i grubej włóczki. Dziergało się ekspresowo. Dłużej schły elementy niż się dziergały :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Chmurko Urosły, prawda? Już od jakiegoś czasu są takie długaśne, ale zazwyczaj na poprzednich zdjęciach były w różny sposób upięte. Obiecuję męża przymusić do obfocenia włosów w całej okazałości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Urosły urosły, są długie i piękne :)
    Ja długość z tych zdjęć porównuję w pamięci do zdjęć z Krakowa - duża różnica :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Sweter ekspresowy, bardzo ładny, a modelka znów wpędza w kompleksy figurą... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne te bąble, jakbym drobniejsza była to kto wie czy się nie skusiłabym :)
    kolor super twarzowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczności, wygląda ciepło. Czyli ma najważniejsza obecnie cechę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję Twego bloga os pewnego czasu i za każdym razem zielenieję z zazdrości co do Twoich umiejętności - ja dziergam co najwyżej szaliki i czapki (a miałabym tyle pomysłów >;) eh podziwiam szczerze i niezmiennie :) mam także pytanko - na jakim bazarku można wyczaić taką fajną włócxzkę? (tez jestem z białego) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Lien myślę, że to była jednorazowa okazja. Kupiłam na pobojowisku po Jurowieckiej. I było to kilka dobrych lat temu, co najmniej 3. Powiem szczerze, że nigdy więcej nie widziałam tam włóczki. Masz może ochotę na spotkanie w sobotę? Poznałabyś inne dziergaczki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niestety nie jestem z Białego :-(. Z chęcią bym się z Wami spotkała, ale to troszkę za daleko. Usiłuję rozkręcić coś w Gliwicach... Rudzielec jest obłędny - mam ostatnio wielką ochotę na bąble, ale tyle rozpoczętych robótek czeka na chwilkę wolnego czasu, a w głowie coraz to nowe pomysły na druterele, że chyba bąble doczekają wiosny.

    Druterele.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny sweter i pięknie w nim wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo chętnie tylko o której i gdzie? ewentualnie proszę o info na mail: need.coffie@gmail.com
    Pozdarwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o żesz TY! ale jestes błyskawica :-) Bardzo bardzo inspirujący juz mi koncepcja się rozjaśnia. Kolorek też fajny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale masz talent w dzierganiu, co zrobisz to pięknie na Tobie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny sweterek!
    Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia ;-)

    Pozdrawiam
    http://mojepasje-betinaa40.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń