Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

sobota, 7 stycznia 2012

Zezwłoki, UFOki, i bonus.

Dziękuję serdecznie za życzenia.

Do Białegostoku zawitała Aploch, przymierzyłyśmy sweterek (nieskromnie powiem, że wyszedł prawie idealnie). Nieidealne są tylko rękawy, które są za długie. Na usprawiedliwienie powiem, że nie z mojej winy. Aploch zmierzyła się bliżej nieokreślonym sposobem, i wyszło jej ok 10cm za dużo :P Sweterek czeka na zmiłowanie się i przerobienie. Co, obiecuję, nastąpi niedługo.

Moja sukienka też nie może się doczekać skończenia. Zabrałam się za rękawy. Mam kolejny dylemat: robić jak we wzorze czy 3/4 bez bufki, czy długi. Dumam i dumam i wydumać nie mogę. Jakieś sugestie?

Poprzedni dylemat (na temat wykończenia dołu spódnicy) rozwiązałam, stosując się do wzoru. Nie wiem, czy jestem zadowolona z tego rozwiązania. Na razie brzeg się roluje (jest obrobiony szydełkiem). Muszę jeszcze go podszyć tasiemką. Jeśli to nie zapobiegnie rolowaniu się, to bardzo się zdenerwuję.

A na koniec bonus:

Oleńka, córka koleżanki, w Chrzcielnej Maile.

11 komentarzy:

  1. Pięknie sukienka się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym robiła długie, nie lubię rękawów 3/4, bo nigdy nie można na to wygodnie założyć swetra, (rękawy uciekają do łokci i się rolują), a bez swetra zimno idzie od nadgarstków... Ale to tylko moje preferencje. ~^^~

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wolę 3/4 :-)Taka sukienka może być bardzo ciepła i ta 1/4 będzie jak znalazł.
    Oleńka pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna sukienka się zapowiada , ja bym zrobiła długie rękawy .

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba proste (3/4 lub całe)można zakładać na więcej sposobów - np. zawinąć rękawy lub po prostu - niż te bufiaste :P

    OdpowiedzUsuń
  6. kolejna odsłona sukienki i widzę zde jest lepiej niż się spodziewałam, osobiście wolę długie rękawy, ale to ze względu na praktyczność
    już nie mogę się doczekać całościowej prezentacji...

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja z lenistwa robie krotkie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nienawidzę rękawów! Naprawdę! Są moją zmorą, ale zrobiłabym długie... Oleńka cudowna, sweterek na modelce też śliczny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za rady :] Przydały się. Już zdecydowałam jak wykończę sukienkę, ale na razie nic nie zdradzę.
    Bernadetto widziałam, Twoją wersję sukienki/tuniki. Szalenie mi się podoją te rękawy, które zrobiłaś. Jak wykończyłaś brzeg dolny spódniczki, że się nie roluje? Podszywałaś tasiemkę?
    Kachazet też nienawidzę rękawów ;) Witaj w klubie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam tutaj przez przypadek ale uwielbiam takie przypadki:) Piękne te twoje dzierganki i chętnie będę podpatrywac:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooooo so sweet.

    Greatings send you Conny

    OdpowiedzUsuń