Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 29 kwietnia 2012

Kontynuacja

Chyba już zapomniałam jak się pisze bloga ;)

Tydzień temu było kolejne spotkanie robótkowe. Kto nie był niech żałuje. Ja niestety musiałam wyjść wcześniej i mam niedosyt, tym bardziej, że poprzednie spotkanie było baaaaaaaaaaardzo dawno temu.

Następne spotkanie 19.05.2012, g.15.

Dłubię dalej Ruby, w wersji Stardust, a nazwaną roboczo Piaskami Pustyni. Korpus i jeden rękaw skończony. Wyjątkowo nie robiłam dwóch rękawów na raz, ale mam druty pozostawiające wiele do życzenia, i zdecydowanie łatwiej jest robić rękawy po kolei. Tak naprawdę dziergania zostało niewiele, ale dopiero wtedy zacznie się zabawa ... z wyszywaniem.

Ceny uchwycone niechcący ;)

Patrzcie co zrobił mój storczyk!

Zakwitł po 2,5 roku torturowania mnie! Miło z jego strony ;)

10 komentarzy:

  1. Ciekawie dziergany jest ten sweterek, ale pełny efekt będzie zapewne z koralikami. Tak więc czekam na rezultaty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli nie jesteś takim mordercą roślin, jak myślałaś! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem :P To był chyba wypadek przy pracy, to kwitnienie storczyka.
      Uśmierciłam nawet żywe kamienie. A bagienna roślinka mi zgniła ;)

      Usuń
  3. Oj piaski pustyni będą cudne!!!
    A storczyk śliczny, ja mam 2 w stanie beznadziejnym, wolałabym żeby się zdecydowały czy chcą żyć czy umierać, przymierzam się aby je przesadzić, mam nadzieję że to je popchnie w tę pierwszą stronę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno Cię nie było, miło Cię znowu czytać. Ruby na pewno będzie wspaniały co ocenimy jak będzie ukończony. A storczyki to czasem tak mają. Mój co dwa m-ce wypuszczał nową łodygę a potem zasnął na 3 lata:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  5. no to czekam cierpliwie na efekt koncowy ....wyszywanie tymi koralikami to faktycznie dlubanina...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię nasze spotkania :) A storczyk prześliczny! U mnie w kuchni też się zdecydował i kwitnie..

    OdpowiedzUsuń
  7. pustynne piaski zapowiadają się elegancko ;) storczyka zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sweterek zapowiada się pięknie. Wiem bo widziałam w naturze, na sobotnim spotkaniu. Kasiu życzę wiele cierpliwości w przyszywaniu koralików.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cierpliwość na pewno się przyda ;)

      Usuń