Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

poniedziałek, 17 września 2012

Hrabia

Po wielu namowach T. zgodził się na kota! I oto mam! Hrabiego, nazywanego przez mojego męża Smrodkiem, a przez panią weterynarz Traktorkiem.

Możecie teraz liczyć na bombardowanie zdjęciami kotka.

Hrabia dał nam do wiwatu pierwszej nocy. Miauczał żałośnie i przeraźliwie do 3 nad ranem. A potem na szczęście się uciszył. Zasnął??? Nie wiem, nie interesowało mnie to, błogosławiłam ciszę.

Kociak nie daje sobie zdjęcia zrobić. Jak tylko wyciągam aparat, albo próbuję go telefonem złapać, on do mnie podchodzi i się mizia, wyciera i włącza zestaw głośnomruczący. Zresztą mruczy na sam widok człowieka.

Dziś przeżył swoją pierwszą wizytę u weterynarza. Bardzo źle nie było. Ofiar w ludziach nie było.

A jak zasnął to pstryknęłam parę fotek.

Proszę Państwa, oto Hrabia:



A jeśli chodzi o front dziewiarski: tył sukienki gotowy, przód w połowie.

18 komentarzy:

  1. Śliczny jest, bardzo lubię rude kotki, oj będziesz miała teraz ciekawie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny kotek, chyba wiem( jako posiadaczka kota) dlaczego Smrodek:-)))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluch na razie jest czyściutki i pachnący. Mężowi śmierdziało jedzenie kocie o.O

      Usuń
  3. Jaaaaaaaki pięęęęęękny!!!!!!! ~*^O^*~
    Nie chcę Cię straszyć, ale właśnie w Twoim życiu rozpoczęła się era nocy spanych z przerwami na karmienie i uciszanie rozbawionego kota. ^^*~~ Poza tym, czekają Was same fajne rzeczy, tym bardziej, że Hrabia jest rozmruczany i rozmiziany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz dzieciuch ma 4 miesiące. Sam je i nie ma potrzeby go karmić jakoś wybitnie. Ciocia, od której mamy kota, powiedziała, że Hrabia jest grzeczny w nocy.

      Usuń
  4. Wspaniały kociak. Mama słabość do rudasków. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny jest! Ja też mam słabość do rudasków i mój Ignacy też jest rudy. Serdeczności i głaski dla Hrabiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny sierscuch :-) i przecież jeszcze dziecko, dlatego harcuje w nocy.
    Dużo glasków :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kot, ale już chyba taki nieco podrośnięty? Z pół roku już ma?
    Wkrótce przestanie miauczeć w nocy i zacznie spać z Wami. Nocne mruczenie w ciepłej ciemności jest w kotach najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 miesiące. Mam nadzieję, że przestanie jęczeć...

      Usuń
  8. Śliczniasty Hrabia, chociaż ja jestem psiarą :))

    OdpowiedzUsuń
  9. AAA sierściuch!! kochamy sierściuchy:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. prawie jak "mój" Herman - piękny !

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny rudzielec!...już moja wyobraźnia słyszy to jego mruczenie...mrrrr, oj jak bardzo bym takiego chciała - właśnie rudego i głośno mruczącego! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń