Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 24 marca 2013

Spotkanie

Wczoraj odbyło się kolejne spotkanie podlaskich i nie-podlaskich (przyjeżdża do nas jedna ełczanka ;)) robótkowiczek. Świeciło piękne słoneczko, było okrutnie zimno, ale nasze nastroje jak zwykle doskonałe.

Mi się udało skończyć 2 robótki. Ślubne retro bolerko, i bransoletkę, która się klei, i wygląda identycznie jak fioletowa z poprzedniego postu.

Zostało mi zadane pytanie jakiego kleju używam do wklejania końcówek. O takiego, (klik), z Jolinkowego sklepu. Wczoraj na spotkaniu jedna z dziewczyn, Danusia, (polecam lekturę jej bloga, co prawda dopiero go założyła, ale kobieta robi cudeńka), powiedziała, że ona wkleja końcówki klejem do tkanin Gutermann. I też działa. Jolinka kropelkę odradzała.

Parę zdjęć (głównie mojej osoby, bo reszty nie pytałam o zgodę na publikacje, fotki trzaskała dzielnie Naila)

Zachwycam się serwetą/obrusem wyszywanym przez Anię (tę samą, która mi wyszyła serwis Rosenthala ;)). No boski jest! Handel wymienny zaplanowany.


Dowód na to, że ślubne bolerko istnieje, a nie tylko jest moim wytworem wyobraźni ;)

Tłumaczę jak to może być bez szwów ;)

Bolerko zanim jeszcze dostało szydełkową bordiurę.

Kolejne spotkanie 20 kwietnia.

A ja pędzę do sweterka na chrzest ;)

13 komentarzy:

  1. Kasiu po pierwsze pięknie wyglądasz na tych zdjęciach, zwłaszcza na ostatnim :)
    po drugie bolerko zapowiada się bardzo interesująco- zapowiada się, bo z tych ujęc nie widać detali
    a po trzecie obruz jest zachwycający :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jak mi się to bolerko podoba. Co prawda za dużo to go nie widać, ale lubię takie delikatne i zwiewne ciuszki. Śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Obowiązkowo śledzę losy spotkań i bardzo żałuję, że kolejne uciekło obok, tak tęsknię za Wami. Mimo iż byłam tylko raz to i tak myślami jestem na każdym, sprawdzam Wasze blogi, i cieszę się, że mam tak cudowne wzory do podpatrywania. Wasze arcydzieła mnie inspirują do własnej twórczości. Dziękuję, że mogę czytywać i uczyć się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ud Ci się wykombinować trochę czasu w kwietniu?

      Usuń
  4. To ostatnie zdjęcie wyjątkowo mi się udało :) Fajne spotkanie było..

    OdpowiedzUsuń
  5. no zobacz, ełczanka do was dojeżdża, a ja tyle razy miałam ochotę i żałowałam, że u nas w Ełku nikt takich spotkań nie organizuje bo do Białego za daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma na co czekać, tylko samej zorganizować takie spotkanie!

      Usuń
  6. Czekam na efekt końcowy bolerka ślubnego, bo zapowiada się iście ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzy mi sie takie spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć!
    Chętnie się z wami spotkam :) Proszę o informacje :) qrkoko@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka szkoda że tak daleko mieszkam - musi być fantastyczna atmosfera na Waszych spotkaniach !

    OdpowiedzUsuń