Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 1 maja 2013

Zwyklak

Zwyklak skończony!

Czy jestem zadowolona? Chyba tak. Miałam trochę inne oczekiwania, niż wyszło. Miał być mniejszy dekolt i wszytskie ściągacze szare, ale zabrakło nici, więc dekolt i rękawy są amarantowe. Generalnie zużyłam całą szarą, a pozostałych kolorów jeszcze trochę zostało.

Plan był taki: reglan od góry, dekolt półokrągły, i klapka na pupę. 

Wzór: z głowy, i wyjątkowo bez notatek, wszystko na oko
Druty: 4mm ściągacze, 4,5mm reszta
Włóczka: Czterdziestka szara, miodowa, amarantowa, oberżynowa



Generalnie zamysł był na prosty sweter, taki na co dzień, do narzucenia na szybko np na wypad do sklepu. I taki wyszedł. Dobrze się nosi. Dziś pogoda była słoneczna, ale nie było gorąco. Sweterek świetnie się spisał. Po praniu włoczka jest zdecydowanie bardziej miękka.

Dziś miał premierę na krótkiej wycieczce za miasto. Pojechaliśmy do Kruszynian. Załapaliśmy się na przewodnika po meczecie, potem poszliśmy na spacer po mizarze, a na koniec zaszliśmy na obiad do restauracji z tatarskim jedzeniem. Jedzonko pycha! Ale obsługa taka sobie. Bardzo miło spędzony dzień.

Wycieczka była substytutem wyjazdu, który planowaliśmy. Okazało się, że 2 maja będę pracować, więc z wyjazdu nici. W piątek, też pojedziemy na krótką wycieczkę za miasto. W planach mamy Tykocin i Kiermusy.

A co dalej? Jak pisałam wcześniej miętowy sweterek- Milena. Próbkę już mam zrobioną, teraz tylko matematyka. A oprócz tego siedzę dalej w koralikach. Moja najmłodsza siostra, Ania, zasypała mnie koralikami. Poszła do Jolinki na zakupy, wybrać koraliki na bransoletkę. I się biedaczka zdecydować nie mogła, kupiła materiałów na 6 bransoletek. Została mi ostatni do wydziubania. Jak je wszystkie zaopatrzę w zapięcia, to się pochwalę co wyszło.


52 komentarze:

  1. Świetne paseczki, kolorystycznie dekolt i mankiety uważam, że bardzo fajnie wyszły. Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć,
    stworzyłaś bardzo powabny sweterek. Zwyklak - nie zwyklak. I ta klapka na pupę, świetnie to wszystko razem pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie "zwykłe" sweterki są najfajniejsze:) A ten Twój bardzo ładnie leży. Niezwykle mi do gustu przypadł ten dłuższy tył. Świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ten dłuższy tył, to nie mój autorski pomysł. Gdzieś go wiedziałam (chyba u Pimposhki) i tak mi w pamięć zapadł.

      Usuń
  4. Świetny! Taki niezobowiązujący luzik:) Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra jesteś! Z głowy, bez notatek i tak dopasowany sweterek! *^o^* Podoba mi się połączenie kolorystyczne szarego z barwnymi akcentami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) na żywioł poszłam, raz się żyje. Ale co się naprułam to moje.

      Usuń
  6. ten sweterek jest boski! i właśnie bardzo fajnie, że Ci szaraka zbrakło na ściągacze, amarantowe bosko go wykańczają, super!
    ps. widziałam u Ciebie sukienki, to pewnie masz doświadczenie z "pupami" w nich - myślisz, że Lima Dropsa da radę w sukience? co myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Limy, to nie wiem. Nie robiłam z niej. Wydaje mi się, że będzie dobra. Ja sukienki robię ciasno, nawet na mniejszych drutach niż zalecane. Mam wrażenie, że wtedy nie wyciąga sie pupa tak bardzo.
      W turkusowej sukience, dodatkowo dodawałam oczka z tyłu ww formie zakładek, żeby poszerzyć na pupe a jednocześnie żeby przód nie był szeroki. Jak wrócę do domu, to Ci narysuje o co chodzi.

      Usuń
    2. och, poproszę również o taki rysunek:))
      właśnie dłubię spódniczkę, chętnie zobaczyłabym Twoje rozwiązanie względem tyłu spódnicy.

      Usuń
  7. Super sweterek szczególnie ten tył.

    OdpowiedzUsuń
  8. Superowy sweterek! Fajne połączenie kolorów. Fajne masz okulary :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) okulary nabyte w podróży poślubnej w Krakowie.

      Usuń
  9. Świetny sweterek- niby zwykły, ale doskonale wygląda. Pięknie dobrane kolory na paseczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kolory paseczków, to czysty przypadek. Takie miałam w zapasach

      Usuń
  10. Kasiu, super sweterek! Mnie się też taki właśnie zwyklak marzy :) Myślę,że te amarantowe ściągacze mu służą ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Kasiu, w czym problem? Chwytaj za druty i machaj! Tył robiony rzędami skróconymi.

      Usuń
  11. Piękny zwyklak - zwyklaki maja to do siebie, że są ponadczasowe i eleganckie mimo zwykłości, a może przez nią właśnie. Uwielbiam je.
    W ogóle bezczelnie od dłuższego czasu Cię podglądam i bardzo lubię Twoje dzianiny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :] I cieszę się, że zostawiłaś po sobie ślad. Zapraszam częściej :]

      Usuń
  12. Nie nazwałabym tego zwyklakiem, ale co ja wiem o dzierganiu na drutach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz moja Droga, nie na wszystkim musisz się znać, bo to by było niesprawidliwe ;)

      Usuń
  13. Fajny delikatny pasiaczek !

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny sweter, idealny! Nie pozostaje nic tylko zazdrościć i kiedyś odgapić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego odgapiania ;) Klapka jest rzędami skróconymi wydziergana.

      Usuń
  15. Taki sobie zwyklak- mówisz? To zwyklakowi daje podium, super jest.A klapeczka rozmiękcza. Bardzo mi się podoba, bardzo.I te paseczki, mam kłopot z paseczkami, z włączaniem innego koloru, dlatego praktycznie ich nie robię.Czekam na nowe dzieło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie też mam z tym problem, ale tutaj po bokach robiłam 1o lewe, żeby udawało szew, i w tym "szwie" zmieniałam kolor, więc nie widać tego.

      Usuń
  16. Takie zwyklaki są najlepsze a swoją drogą Kasiu, klapka na pupkę jest idealna:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietny! Jak u tak wygląda u Ciebie zwyklak to boję sie zapytac o jakieś ni-zwykłe ;)
    I chyba zdecydowanie lepiej z tym amarantowym wykończeniem, nie jest przez to smutny. A klapka na tyłek jest bombowa! Mistrzowski!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozumiem, że jak plan był inny a wyszło inaczej to nie ma pełni entuzjazmu, ale Sweter wygląda świetnie, dekolt ślicznie leży, mam wrażenie że mniejszy byłby za mały. No a ściągacze rewelacyjnie ożywiają całość ,
    no a klapka na pupę? świetna, chyba przy najbliższej okazji zmałpuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :] Właśnie o to mi chodziło. Sweter mi się podoba, dobrze się nosi, ale efekt końcowy różni się od planowanego, więc nie jest to w 100% tak jak chciałam. Co nie oznacza, że jest źle.
      Małpuj, na zdrowie ;)

      Usuń
  19. Wyszedł rewelacyjny. A te amarantowe ściągacze nadają mu charakteru. Jak już napisała Korespondentka: zdecydowanie do odgapienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu , wyglądasz rewelacyjnie. Fryzurka pięknie Ci pasuje. Sweterek idealny. Tak się w niego zapatrzyłam że tez podobny sobie robię. Kasiu mam pytanko o dekolt. jak byś mogla i ogólnie podpowiedziała jak go robiłaś. Byłabym Ci bardzo wdzięczna. Zrobiłaś super zaokrąglenia i super głębokość.
    Klapkę też zrobię bo już powiedziałaś ze tu rzędy skrócone zadziały. Kasiu ,ratuj bo inaczej będę miała pokraczny dekolt i ładną klapkę.
    Traktorek jest cudowny. Widać, ze mu wełenka pasuje. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych chwil na rowerku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystałam z tego opisu: http://dziunia1.blogspot.com/2011/05/reglan-od-gory-pookragy-pod-szyja-opis.html , z tym że dostoswałam liczbę oczek.

      Usuń
    2. Kasium teraz wszystko jasne. Bardzo Ci dziękuje za błyskawiczną odpowiedź.

      Usuń
  21. Kasiu, Twój zwyklak jest mistrzowski, a Ty wyglądasz w nim wspaniale!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo urokliwy jak na zwyklaka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny ten sweterek! Jak zwykle spóźniam się z komentarzem. Klapka na pupę najbardziej mi się podoba. No i dzięki za zdjęcia paczki :) Czekam już niecierpliwie co wydziergasz. No i ciesze się, że herbata Ci smakuje, daj znać która najbardziej to następnym razem dostaniesz pełnowymiarowe opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej smakuje mi oolong i miętowa.
      A klapka jest inspirowana Twoim swetrem, gdzie tył wydłużyłaś.

      Usuń
  24. Zwyklak jest cudowny:))) No i Ty prześlicznie się w nim prezentujesz. Chyba tak jak inne dziewczyny odgapię. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym umieć zrobić taki sweterek na oko, bez notatek... jest cudny i na dodatek z klapką, która świetnie podkreśla to i owo :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Utylizacja włóczkowych zapasów wyszła rewelacyjnie :) A klapka na pupę to świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasiu, widziała Cie niedawno w centrum handlowym w tym sweterku. Na żywo prezentuje się równie ślicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) szkoda, że mnie nie zaczepiłaś.

      Usuń