Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 23 czerwca 2013

309.

Ostatnio mieliśmy problemy zdrowotne: najpierw skręciłam kostkę, która cały czas mi dokucza (ale w końcu się umówiłam do ortopedy), potem miałam rwę kulszową a ostatnio zaczęła wyżynać się ósemka,  bólało nieziemski, nie mogłam paszczy otworzyć. Na szczęście po antybiotyku stan zapalny się zmniejszył i ból ustąpił. A teraz mój małżonek ma zapalenie płuc.

Nie mam w zapasach żadnej bawełny (cóż za niedopatrzenie!), więc nie pozostało mi nic innego jak chwycić za wełnę (tego mam pod dostatkiem, bo skorzystałam z promocji na Dropsowe włóczki).

Obiecałam przyjaciółce sukienkę w zygzaczki (czyli Scorched Kim H.) w październiku... Wstyd się przyznać. Na szczęście Gosia mnie nie popędza. Miałam próbkę już zrobioną, nawet wszystko policzone, tylko nabrać na druty. Tak też uczyniłam. Oto kawałeczek. Dalej nie robię, bo muszę przymierzyć do Gosiaka, a Gosiak wyjechany, więc czekam aż wróci.

W międzyczasie nabrałam oczka na Inspirę. Tym razem dla mnie, chyba, że przestanie mi się podobać w trakcie, to komuś oddam. Pierwszy raz nabrałam za dużo oczek, więc sprułam, to drugie podejście.

I dalej dłubią się bransoletki. Nie wszystkie sfotografowane, większość już poszła w świat. Wszystkie wykonane z koralików Toho. kupionych u Jolinki.



Rozwijam też umiejętności dobrej pani domu ;)

Znaczy się zrobiłam trochę przetworów z truskawek. W planach mam też wiśniowe, jeśli wiśnie u dziadka w ogrodzie dopiszą.

Nauczyłam się robić krochmal i zaczęłam krochmalić pościel. Uwielbiam sztywną, wykrochmaloną pościel. Teraz zbieram większą ilość pościeli, żeby oddać ją do magla.

I to tyle :]

A na koniec Traktor- parkot

14 komentarzy:

  1. Bawełny to szybciutko kup w dobrych cenach, bo w sklepach internetowych teraz obniżki (sorry za kuszenie!) Z tą perfekcją nie przesadzaj, ale konfitury rób, bo to sama przyjemność je później jeść. A bransoletki śliczne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to za wełenka na Inspirę? Wygląda bardzo ciekawie. Widzę, że nie tylko ja dziergam w te upały z wełny (właśnie szykuje drugą rękawiczkę;)

    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angora Special Alize biała i Angora Special Batik Alize.

      Usuń
  3. Sukienka robi już wrażenie, będzie ekstra... Na bransoletki patrzeć nie mogę, bo zaraz znowu wpadnę w szpony tego zajęcia... a biżuterii nie noszę....
    No i jestem pod nieustannym urokiem Traktora...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. twoje bransoletki są śliczne:)
    Pozdrawiam i proszę zajrzyj na stronę http://plucadlajustyny.pl/?lang=pl może będziesz mogła jakos pomóc. :) Pstro

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystko mi się podoba niezmiernie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej podoba mi się twój kot :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nooo, cellini spiral zrobiłaś, do sweterka Ci pasuje- śliczne są !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, do sukienki robiłam, a sweterek niechcący też pasuje ;)

      Usuń
  8. Mam nadzieję,że chorobowe przejścia szybko będziecie mieć w pełni za sobą :) Zygzaczki prezentują się nieźle, do bransoletek wzdycham...a Traktor..cóż...choć to kot, to skradł moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Traktor to amant, i kradnie wszystkie niewieście serca.

      Usuń
  9. Zdrowia Wam życzę!
    Znowu niebieski kolor na drutach. *^v^* Wiem, że to nie dla Ciebie, ale w tych upałach miło się ochłodzić chociażby niebieską robótką. ^^*~~
    Traktorem jest dzielnym wspinaczem! A nie próbuje opuścić balkonu?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie. A takie cyrki to tylko przy publice odstawia.

      Usuń
  10. Bardzo podobają mi się te zygzaki na drutach! I się zastanawiam, co mogłabym zrobić dla siebie, żeby je zaadaptować :)

    OdpowiedzUsuń