Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

poniedziałek, 17 marca 2014

Ukośniki

Dzisiaj moje dwa pierwsze ukośniki, które doczekały się zapięć.
Wiosenny mix resztkowy
Przenikające się fiolety. (Nie dajcie się zwieść, oba kolory to odcienie fioletowego.)
Jest jeszcze trzecia ukośnikowa bransoletka, ale poszła w ludzi. I zapomniałam ją obfotografować.

Ukośnik podoba mi się zdecydowanie bardziej niż zwykłe koralikowe bransoletki. Wydaje się być bardziej intuicyjny, jeśli chodzi o sposób przerabiania koralików.

13 komentarzy:

  1. Piękna bransoletka. Naprawdę podziwiam, bo takie prace to dla mnie ciemna magia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne obie dwie ;) ... i kolory słuszne. Gdzie kupiłaś te zapięcia, jeśli mogę podpytać? Wiem, że jest w Twoim mieście sklep z koralikami, chciałabym go odwiedzić i na tę okoliczność wprosiłam się do Koleżanki w odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy będziesz w Białymstoku? Mam nadzieję, że znajdziesz chociaż godzinę na spotkanie ze mną. Odezwij się do mnie na fb, albo mailowo fiubzdziu@gmail.com
      Jolinka, ze sklepu, specjalnie złożyła zamówienie w jednej z hurtowni dla tych zapięć. Z tego co wiem to rozeszły się jak świeże bułeczki.

      Usuń
  3. Bransoletki piękne !
    Odkąd nauczyłam się je robić też je uwielbiam ale zwykłe sznury koralikowe z 11 na 6 koralików też mają swój urok :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne, szczególnie pierwsza w moich kolorach... B-stok? mam blisko... !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy, do Bstoku w takim razie!

      Usuń
  5. Zdecydowanie fioletowa...jestem po pierwszych próbach sznurowych - ale nie ukośnika - tylko "prostaka" ;-), jeszcze muszę poćwiczyć... tymczasem fanfary! Jestem 400-tym obserwatorem. Chwała mi!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Nawet nie zauważyłam, że do 4-setki się zbliża!

      Usuń
  6. Witam...bardzo żałuje że wczesniej nie weiedziałam o spotkaniach robótkujacych białostoczanek:( co prawda raczkuje na drutach a szydelko mnie nie lubi ale moze to by była okazja nauczyc sie:) prosze o jakies blizsze informacjie o spotkaniach..pozdrawiam Ania( rywalki@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Muszę chyba usiąść i w końcu nauczyć się tego ukosnika! Bardzo mi się podoba a zapięcie faktycznie piękne. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ucz się, bo to nic trudnego! A osobiście, podoba mi się bardziej.

      Usuń
  8. Ukośnik jest łatwiejszy od prostego sznura, przyzna to każdy kto spróbuje :)

    Kasiu, bardzo mi się podobają Twoje, trochę plaskate ;) bransoletki, chyba też się skuszę, tym bardziej, że partycypowałam w bułeczkach :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne są - ukośnika nie próbowałam ale mam caly woreczek resztek to sobie chyba też wydziergam branskę :)

    OdpowiedzUsuń