Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

czwartek, 14 sierpnia 2014

Spotkanie sobotnie

Ależ mam ostatnio maraton spotkań dziewiarskich! Zaczęło się w Magic Loop-ie, potem e-dziewiarka, dzierganie pod chmurką z Marzeną, a w ostatnią sobotę było nasze regularne spotkanie, na które wpadła Wiola B. (klik)!
W tle Magda dzierga na stojąco ;)
Wiola przywiozła ze sobą sweterki, które przechodziły z rąk do rąk wzbudzając zachwyt.





Coś intensywnie tłumaczę ;)
Żeby nie było, że tylko dziamgam, też dziergałam ;)
 Następne spotkanie będzie 6 września. Jeśli, ktoś chciałby się wybrać, a nie wie jak do nas trafić, to proszę o kontakt przez formularz z prawej strony.

Skończyłam Stormwind a lekkim poślizgiem. Następnym razem zdjęcia sweterka!

17 komentarzy:

  1. Są i zdjęcia! :D nareszcie! nie mogłam się doczekać tego posta!
    Że Ty podróżujesz i spotkania zaliczasz to nic, ale że Twój potomek w takich warunkach dorasta... :D Będzie dziewiarzył? :D To chyba nieuniknione...
    Piękne rzeczy widzę w tle, i chyba Wiola ze swoją walizką zrobiła niezłą furrorę :)
    Tak już całkiem na koniec - ślicznie wyglądasz :) służy Ci ten stan dwupakowy! :D
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co z niego wyrośnie. Mam zamiar być rozsądną mamą, i nie przymuszać go do spełniania moich marzeń (a jak będzie w rzeczywistości, to się okaże ;)).
      Dziewczyny, jak większość robótkowiczek, to sroczki, więc oczywiście, że Wiola ze swoimi pięknymi udziergami zrobiła furorę ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  2. Jejku, jak ja bym chciała tam z Wami BYĆ!!!! Wakacje faktycznie Ci upływają pod znakiem spotkań robótkowych a wyglądasz cudnie :) Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edi, wpadaj we wrześniu!
      Ostatni gwizdek przed rozpakowaniem pozwiedzać świat robótkowy, bo potem może być różnie ;)
      Dziękuję.

      Usuń
  3. Ślicznie wyglądasz to prawda! Też bym chciała się pospotykać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rene, żaden problem! Wpadaj we wrześniu, przenocuję Cię nawet, jeśli nie straszny Ci hiperaktywny kot :P

      Usuń
    2. O jak miło! W końcu aż tak daleko nie jest :)

      Usuń
  4. Faktycznie intensywne życie dziewiarskie prowadzisz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę spotkania, szczególnie, że miałaś okazję poznać Wiolę. :)
    Takie 'meetingi' włóczkowe są wspaniałe. Ja bywam jedynie w magic-loopie i na dziergsession, ale zawsze mnie to ładuje pozytywnie.

    Pozdrawiam! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amanito, Białystok jest 2godziny drogi z Warszawy, to nie koniec świata. Zapraszamy!

      Usuń
  6. Ach, jak Ci pięknie z brzuszkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Atmosfera tamtego spotkania wciąż ciągnie się za mną skutecznie poprawiając mi nastrój , już planuję, jakby tu się urwać z domu na następne spotkanie:) Dziękuję:)
    P.S. Ukośnik szczęśliwie skończony, wprawdzie za krótki, ale nauka nie poszła w las:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się dobrze bawiłaś! Koniecznie wpadaj we wrześniu, a potem na kolejne spotkania.
      Miałam się właśnie mailowo pytać jak z bransoletką. To czego Cię uczyłam, to jeszcze nie ukośnik. To był "zwykły" sposób. Następnym razem ukośnik Ci pokażę ;)

      Usuń
  8. Jestem ogromną fanką projektów Asi, więc nic dziwnego, że stoję z otwartą gębą podziwiając sweterki w wykonaniu Wioli. Łomatko - jak ja kocham te nasze spotkania :)))))

    OdpowiedzUsuń