Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

środa, 24 września 2014

Potwory i spółka wykończają włóczki

Nie będzie o filmie.

Razem z Pimposhką i Paulą dziergałyśmy na wyścigi potwory: Daphne and Delilah. Gosia zaczęła pierwsza, ale przez nawał pracy musiała przystopować. Wykorzystałam ten moment, żeby ją prześcignąć ;) Tak więc prezentuję moje stwory: 2 duże i jeden mały.




Zielony komplet zostaje dla Juniora, a niebieski samotnik zrobiłam w prezencie (nie powiem komu, bo może podczytywać bloga). Zabawki są mniejsze niż we wzorze. Duże mają ok 14x14cm, a z nogami 18cm wysokości, a mały to kurdupel.

Wzór: Daphne and Delilah (klik)
Druty: 3,25mm
Włóczka: Lorena Madame Tricote w kolorze groszkowym; Jeans YarnArt w kolorze błękitnym; Sirdar Snuggly niebieski gołębi kolor

Potwory są świetne do wykończenia resztek. Do ich zrobienia zużyłam to, co miałam w zapasach! Z resztek resztek zrobiłam jedną parę Saartje Bootes, pokażę je innym razem (muszę dokupić guziczki ;)).

PS. Mam zaległości w pokazywaniu skończonych udziergów. Gotowa jest i Lukrecja i Kat. Trzymam kciuki, żeby ładna pogoda zgrała się z obecnością mojego nadwornego fotografa ;)

22 komentarze:

  1. Świetne są! Na pewno je kiedyś zgapię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne stwory :-) Piękne kolory wybrałaś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszły naprawdę świetne! I piękne kolory podobierałaś. Ściskam i nie mogę sie doczekać Lukrecji :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. oo jakie fajne potwory! świetnie wyszły, no i jak to u Ciebie widać, że dopracowane i dopieszczone.
    Pozdrawiam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne i niepowtarzalne :D kosmiczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potwory są fantastyczne, a do tego są w ciepłych i ślicznych kolorach. Super pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne!!! Przede mną wykończeniówka, choć prędzej przeziębienie mnie wykończy...Ja byłam na straconej pozycji od początku ;-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, moje jeszcze nie są gotowe, coś czuję, że żeby nieźle mnie spowolnią, cały czas szukam idealnego białego filcu dla dużego potwora.

      Usuń
  8. Cudowne te potwory :) pierwszy raz podobają mi się potwory :)
    Ciekawa jestem Lukrecji w Twoim wykonaniu.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne!!! Szybko się z nimi uwinęłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super :) Takie wesołe stworki, w energetycznych kolorach i do tego przytulaśne :D Moim dzieciom na pewno by się spodobały, są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. O jakie słodziutkie :3 i wyglądają na takie miluśkie do tulania.

    OdpowiedzUsuń
  12. są świetne:) a Twoja perfekcja dziewiarska niezmiennie mnie zachwyca:))) w tak małych formach zmieścić tyle kunsztu:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Potwory są super! Moje jeszcze w produkcji, mam nadzieję pokazać je po weekendzie. Prezentują się dużo lepiej niż na zdjęciach poglądowych. Junior na pewno będzie zachwycony!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne! Zawsze chciałam je zrobić ale nie mam ich komu dać. Chyba zrobię je dla siebie i postawię na półce! Słodziaki!!

    OdpowiedzUsuń