Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

niedziela, 9 sierpnia 2015

Aktualizacja

Żyję, żyję. Tylko weny do pisania nie mam.

Wróciłam na kilka godzin do przychodni, więc i czasu trochę mniej. Ale nie narzekam, bo chciałam i tak z T. ustaliliśmy. W czasie jak ja jestem w pracy to tatuś się PoTomkiem zajmuje. Świetnie sobie chłopaki dają radę.

Co 4 tygodnie jeździmy do Krakowa. Byliśmy w ostatnią środę na 2. kontroli (po 8 tygodniach). Poprawa jest ogromna. Asymetria zmniejszyła się z 17 do 6mm! Postanowiliśmy, że to będzie ostatni miesiąc w kasku Mikołajka. O pojedyncze milimetry walczyć nie będziemy. Na wesele cioci Agi będzie nówka sztuka ;)

PoTomek rośnie jak na drożdżach. Ma już 2 zęby i zaczął pełzać. Po domu lata jak mała torpeda. Fantastycznym trenerem okazał się kot ;) Mikołaj takim pała do niego afektem, że próbuje go dogonić za każdym razem jak kot rzuci mu się w oczy i okazać swoje uczucie. Kot trochę mniejszym pała do niego, ale cierpliwie znosi "ukochanie kota". Teraz przymierza się do raczkowania i wstawania.

Dziewiarsko też nie próżnuję. Mam rozgrzebane dwie robótki. ogoniasty-kaskaderski i chustę. Aktualnie dłubię chustę dla mamy na wesele siostry (termin co raz bliżej, więc muszę zagęszczać ruchy). Wybrałam Out of darkness. Włóczka to Lace Dropsa a koraliki 11 Toho. Koloru nie pamiętam.

Teraz mam dwóch pomocników przy zdjęciach
 Ogoniastego zaczęłam podczas pierwszej wyprawy do Krakowa, za namową Pimposhki, żeby coś nowego wziąć na drogę. Głównie go właśnie w podróży Białystok-Kraków i z powrotem dziergam, dlatego stał się Kaskaderskim.
Postaram się teraz na swoim blogu bywać częściej. Tym bardziej, że dostałam nową baterię do laptopa, więc kabel mnie nie ogranicza i nie kusi Młodego, który ma dziwny pociąg do kabli.

7 komentarzy:

  1. Wreszcie się pokazałeś :) Bardzo jestem ciekawa gotowych udziergów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne są Twoje prace, cieszy fakt że u małego widac poprawę, jest dzielny

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten sweterek wygląda bardzo interesująco, czekam niecierpliwie na finał!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pędzisz jak burza! Ma następnym spotkaniu skończysz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieźle się zapowiada ta turkusowa chusta - piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak te dziwne pociągi do kabli, i wszelkich dziurek, gdzie tylko się da palce wcisnąc - jescze przed Wami :) Czyli kask działa! Super cieszę się :) Fajne kolory wybrałaś :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie się nowe dziergadełka zapowiadają. Zdjęcie z ręką Mikołajka rewelka!

    OdpowiedzUsuń