Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

piątek, 29 stycznia 2016

Fabryka potworów

Dookoła rodzi się cała masa dzieciaków. A jak się rodzą dzieciaki, to trzeba im prezenty szykować. Co innego może dać dziewiarka jak nie coś własnej produkcji. Ostatnio trzem chłopcom robiłam potwory. Oczywiście nie mam wszystkich fotek :((( Były ale się zmyły z komputera w jakiś cudowny sposób.

Pierwsza para (bezzdjęciowa) została rozparowana. Dziergałam na drutach 3mm i mały potwór wyszedł bardzo mały. Za mały, żeby dać dziecku do zabawy. Dostała go moja siostra jako breloczek. A duży jest własnością Jerzyka.

Drugą i trzecią parę dziergałam na 3,75 albo 4mm podwójną nitką. Nie pamiętam jaka to włóczka. Jakaś bawełna. Kolory są zupełnie inne niż myślałam, że będą. Na zdjęciach i w opisach były: turkusowy i musztardowy. A wyszło jak widać: błękitno i żółto. Takie to uroku kupowania zdalnie. Najpierw miałam zwrócić motki, ale potem zmieniłam zdanie i w sumie chyba żałuję.
foto. W. Zalewski, tato Antosia, który jest właścicielem potworów

foto. W. Zalewski
Nie, to nie są te same potwory. Wprawne oko zauważy, inny układ pasków na dużym potworze ;)

Wzór to Daphne and Delilah (klik), którego mam już po dziurki w nosie.
Włóczka: Bella Alize, zużyta prawie do końca (tak jak lubię).

Edit: Zapomniałam dodać, że każda z par potworów "zaliczyła" inne zadanie z wyzwania 15 projektów w 2015r: punkt 10, 11, 12. Niestety nie udało mi się wyzwania skończyć w całości. Zostało 6 punktów, na które mam plan, tylko czasu brak. Mimo to, bawiłam się świetnie i będę kontynuować wykreślanie zadań z listy.

12 komentarzy:

  1. Jeśli potwory mogą być cudne, to te są cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nam się bardzo nasz potwór w takich kolorach podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, cóż zrobisz, jesteś mistrzynią potworów!!! A w Twoim wykonaniu owe potwory są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu, rozumiem, że mimo tak wielkiego uroku potworków, masz ich już dość, jednak są niezwykle miłe dla oka , mi ten zestaw kolorów bardzo pasuje:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze potworki takie w sam raz do przytulania.

    OdpowiedzUsuń
  6. super potworek:) u mnie też dużo dzieci się rodzi i podsunęłaś mi ciekawy pomysł na prezent:) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie fajne te potworaki mimo, że nie musztardowe. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ zachwycające! Boskie są! I nie szkodzi, że turkusowy jest błękitny a musztardowy żółty. Super. Szkoda, że moje chłopaki już za duże, zamówiłabym. :))
    Działaj dalej!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne potworki :-) Świetne prezenty dla maluszków :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale urocze :) Piękne kolorki, potwory wyszły świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne i kolorystycznie tez jest świetnie! A z kolorami przez internet to zawsze trzeba być na niespodziankę nastawionym....

    OdpowiedzUsuń