Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

sobota, 12 marca 2016

Stara-nowa sukienka

Pod koniec ciąży sprułam Elfią sukienkę. Nie jestem jednak fanką odcinanych pod biustem części garderoby. Prując miałam już w głowie nową sukienkę.

Nowa powstawała w wielkich bólach. (Uwaga: będzie narzekanie ;)) Zaczęłam gdzieś w grudniu od góry, bezszwowo. Dojechałam do talii i stwierdziłam, że to to jednak nie to. Sprułam. Znów zaczęłam od góry ale w kawałkach. Okazało się za duże. Sprułam. Do trzech razy sztuka. Zaczęłam jeszcze raz. Dojechałam prawie do końca i się zatrzymałam. Nie mogłam się zdecydować na wykończenie dołu: ściągacz czy turned hem. Po konsultacjach społecznych nie było wcale łatwiej: Pimposhka była za turned hem, Asja za ścigaczem a Tinki podała mi jeszcze inny sposób (który na pewno jeszcze wykorzystam). Po nieprzespanych nocach zdecydowałam się na turned hem. Skończyłam korpus, zblokowałam, zszyłam. I klops.... Okazało się, że od talii w górę była za duża! Wyciągnęłam nitkę i sprułam od połowy. Rękawy wyjątkowo bez problemów poleciały, potem golf. Wszystko zszyłam, i okazało się, że sukienka jest trochę za krótka i jednak turned hem nie wygląda tak dobrze jak to sobie wyobraziłam. Dorobiłam ściągacz i to był strzał w dziesiątkę. Pierwszy pomysł okazał się najlepszy.

Wzór: mój z głowy
Włoczka: Ultra Alpaca Berrocco
Druty: 4,5mm, 5mm golf

Zdjęcia takie sobie, bo nie mamy w tym mieszkaniu odpowiedniej ściany do sesji. Ale jeśli wszystko dobrze pójdzie to może w okolicach wakacji będziemy mieć już własne ściany ;)





Jest kot
i dziecko

Sukienka jest bardzo wygodna i żałuję, że nie zrobiłam jej wcześniej.

Na drutach znów mam sukienkę. Tym razem Still Light Tunic. Urządziłyśmy mały KAL. Zgadałam się kiedyś z Kasią z naszych spotkań, że razem będziemy dziergać tą tunikę. Jak ustalałyśmy szczegóły, to więcej dziewczyn wyraziło chęć wspólnego dziergania. No i dziś zaczęłyśmy :]

20 komentarzy:

  1. Sukienka wyszła super, a Ty wyglądasz w niej ślicznie!!! Szczególnie, jak się uśmiechasz :) pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna! No i dziewczyno!!! Jaką Ty masz figurę! pozdrawiam
    natalia

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolor, on jest nawet taki troszkę mieszany z innymi odcieniami, prawda? I ściągacz był najlepszym wyborem, zgadzam się! Super sukienka, aż mi się zachciało czegoś podobnego. *^v^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten kolor jest delikatnie melanżowy.

      Usuń
  4. Ściągacz! Oczywiście, że ściągacz, jest idealnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wytrwałości do idealnego wykończenia. Ściągacz górą! Wyszła idealna.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo,bardzo ładna.Mam pytanie;czy można do Was dołączyć przy dzierganiu Still Light Tunic? A jeżeli tak to jak to zrobić? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) użyj formularza po prawej stronie, żeby napisać maila. Wszystko wyjaśnię w odpowiedzi.

      Usuń
  7. Piękną sukienka :) Warto się było pomęczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz figurę, nikt by nie pomyślał, że niedawno byłaś w ciąży. Sukienka jest świetna, myślę, że warto było się pomęczyć, żeby osiągnąć taki efekt :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka cudna!!!! I pięknie w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna sukienka. Taka prosta i elegancka - bardzo mi się podoba. Gratuluję też dotrwania do końca projektu! Ja przy takich perypetiach na pewno dawno bym go już porzuciła :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie wyglądasz a prucie jest nieodzowna częscią procesu dziewiarskiego ;) no i jaki duży już jest synuś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna sukienka :-) Pasuje do Ciebie doskonale - wspaniale w niej wyglądasz :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu sukienka cudna i piękna kolorystycznie...trzymam kciuki żeby wszystko poszło po Waszej myśli i żebyście mieli upragnione mieszkanko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka śliczna :)
    Działamy i dziergamy kolejną :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiu! Wyglądasz cu-dow-nie! A taka sukienka też mi się marzy, choć Still Light chyba bardziej, ale na niego na razie czasu brak.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna sukienka i leży na jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pasuje ci ten zielony, piękna sukienka wyszła :) Już jestem ciekawa następnej ;) A figury tylko pozazdrościć - do sukienek idealna! ;)

    OdpowiedzUsuń