Najbliższe spotkanie robótkowe



Najbliższe spotkanie robótkowe: 29.08.2015, godzina 12:00, w naszym stałym miejscu.

Jeśli chcesz się z nami spotkać, to pozostaw w komentarzu adres mailowy lub skontaktuj się przez formularz, który jest po prawej stronie, a wyślę wszystkie potrzebne wskazówki :]

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Nowe

Nie było mnie bardzo długo. Ostatnie pół roku było dość intensywne.

Kupiliśmy mieszkanie.

Najpierw musieliśmy się przeprowadzić, znów do wynajmowanego i tak dojrzała w nas decyzja o kupnie mieszkania. Od momentu podjęcia decyzji do przeprowadzki minęło pół roku. Korzystaliśmy z pomocy biura nieruchomości i jesteśmy zadowoleni z ich usług. Nasza agentka jest bardzo sympatyczna, wyrozumiała, zawsze uśmiechnięta a najważniejsze kompetentna. Jej praca nie ograniczyła się tylko do znalezienie mieszkania, ale też pomagała nam w papierologiczno-urzędowych sprawach. Usługi biura to koszt ok 1,5-3% wartości nieruchomości, stawka jest negocjowalna. Jestem zadowolona z ich usług i myślę, że kolejny raz też będziemy korzystać z pomocy biura.

W związku z naszą dość skomplikowaną sytuacją kredytowo-finansową woleliśmy mieć wsparcie doradcy finansowego. Jesteśmy świadomi na jakich zasadach tacy doradcy pracują, ale mimo wszystko woleliśmy nie podejmować ryzyka, że nie dostaniemy kredytu, przez jakiś błąd formalny. Złożyliśmy wnioski do dwóch banków, ale w jednym od razu nam powiedzieli, że szanse są praktycznie zerowe. Mieliśmy tak na prawdę jeden bank i jedną szansę, 2 dni po złożeniu naszego wniosku, w większości banków zmieniły się algorytmy wyliczania zdolności kredytowej, rzecz jasna na gorsze dla kredytobiorców (szczególnie tych dzieciatych). Na szczęście wszystko się dobrze ułożyło, chociaż w trakcie procesowania wniosku analitycy mieli 1000 pytań do... i nie było takie oczywiste, że kredyt zostanie nam przyznany.

W ogóle kupowanie mieszkania to horror. Mieliśmy trochę perturbacji ze sprzedającymi, na szczęście nie musieliśmy się z nimi kontaktować osobiście, tylko biuro to za nas załatwiało.

A teraz o samym mieszkaniu.

Jest w bloku, nowe budownictwo, 3-pokojowe, 64m, przestronne, z dużym balkonem i widokiem na lasek (za laskiem jest cmentarz, ale to nam nie przeszkadza, przynajmniej mamy spokojnych sąsiadów;)). Kupowaliśmy z urządzoną kuchnią (łącznie ze sprzętami AGD) i łazienką.

Remontu nie musieliśmy robić, tylko odświeżyć ściany, co i tak było dość dużą traumą ;) A teraz urządzamy się powolutku.

Zapraszam na wirtualne oglądanie naszego mieszkania

Mikołajek i jego pokój



Nasza sypialnia.

Pokój dzienny



Stół już mamy "normalny", a ten powędrował na balkon, gdzie jego miejsce





Nadzorca i kontroler składania mebli
Większość już urządzona, chociaż dywan i zasłony u Mikołajka na razie tymczasowe. Jeszcze czekamy na część mebli. A ja zastanawiam się nad doborem dodatków.

Bardzo się cieszę, że już jesteśmy na swoim (chociaż nasze będzie za 30 lat jak spłacimy kredyt ;))

PS. Nie mam zdjęć balkonu i przedpokoju, bo zapomniałam o nich ;)) Postaram się następny post napisać szybciej niż za prawie 3 miesiące i o tematyce robótkowej.

16 komentarzy:

  1. Super! Niech Wam się szczęśliwie mieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Piękne mieszkanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie! Samych radosnych i szczęśliwych chwil! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Taaak, bankowa papierologia chyba najgorsza....

    Ale Mikołajek ma ogromny pokój. Chyba jest zadowolony?
    Życzę udanego urządzania się. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Decyzja o zakupie baaardzo mądra.Płacenie za wynajem a płacenie hipoteki to bez mała ten sam koszt.Tu jednak robisz dziurkę w ścianie i nikt potem nie zarzuci dewastacji.
    Życzę szczęsliwego mieszkania i urządzania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! Macie piękne mieszkanie i najgorsze już za sobą, teraz możecie na spokojnie się urządzić i mieszkać. *^v^*

    OdpowiedzUsuń
  7. niech do będzie szczęśliwe miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się, że nie miałaś głowy do blogowania... Dobrze, że się akcja udała i możecie spokojnie urządzać się u siebie. Niech się mieszka jak najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję! Miłego mieszkania we własnym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Samych słonecznych dni dla Was w Waszym mieszkaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim razie życzę wszystkiego dobrego w Waszym mieszkaniu, aby Wam się szczęśliwie żyło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przytulne mieszkanie,życzę żeby Wam się dobrze tam mieszkało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mieszkanko jest piękne, gratuluję Kasiu...ważne że już na swoim, a nawet jak płacić trzeba 30 lat to splacacie swoje mieszkanie więc to jest ta dobra strona....piękne i przestronne wnętrza super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia na nowym, na swoim...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje! Przyjemnego urządzania i mieszkania 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. Mieszkanie na swoim to cudna rzecz. Pamiętam z jaką radością wprowadzałam się do własnego domu. I nieważne było, że śpię na materacu, w salonie stały pożyczone krzesła agrodowe, a drewniana skrzynka "robiła" za stół. Życzę pięknych chwil w nowym mieszkaniu. A tak na marginesie, wypatrzyłam piękny sekretarzyk na jednym ze zdjęć, idealny do stylizacji farbami kredowymi ( w co ostatnio namiętnie się bawię). Chyba zacznę szukać takiego na targach staroci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń